Katastrofa MH17. Cztery osoby z zarzutami zestrzelenia malezyjskiego boeinga. Podejrzani byli w kontakcie z Rosją

Po raz pierwszy od zestrzelenia samolotu Malaysia Airlines nad terytorium Ukrainy w 2014 r. holenderska prokuratura ogłosiła zarzuty skierowane pod adresem konkretnych osób. Międzynarodowe nakazy aresztownia będą wydane w stosunku do trzech Rosjan i jednego Ukraińca. Wszyscy trzej mężczyźni z Rosji byli powiązani z rosyjskimi służbami.
Zobacz wideo

Podczas konferencji międzynarodowego zespołu śledczego badającego katastrofę lotu MH17 oświadczono, że trzech Rosjan i Ukrainiec zostali oskarżeni o sprowadznie pocisku na wschodnią Ukrainę oraz spowodowanie śmierci 298 pasażerów i załogi boeinga linii Malaysia Airlines. Lot pasażerski MH17 odbywał się pomiędzy Amsterdamem a Kuala Lumpur.

Rosjanie stali za atakiem

Zespół śledczy ogłosił, że czterej podejrzani to: Igor Girkin, były pułkownik FSB, Sergiej Dubinksiy, pracownik GRU, Oleg Pulatov, były żołnierz Specnazu-GRU oraz Leonid Kharchenko, dowódca oddziału bojowego w regionie Doniecka. Czterech podejrzanych zostało wytypowanych z grupy ok. 100 osób, które śledczy brali pod uwagę.

 

Śledczy stwierdzili, że nawet jeśli żadna z czterech oskarżonych osób nie przycisnęła przycisku do wystrzelenia pocisku Buk, który zestrzelił samolot, byli oni zaangażowani w przygotowania do ataku, co stanowi dotstateczną podstawę do oskrażenia.

Sprawa sądowa rozpocznie się 9 marca 2020 r. w Holandii. Proces odbędzie się najprawdopododniej bez udziału oskarżonych. Holenderski sąd wystosował prośbę o ich ekstradycję do władz w Moskwie, lecz nie liczy na pozytywną odpowiedź. Już wcześniej Rosja miała nie uczestniczyć w śledztwie w sprawie tragedii. Jeden ze sprawców narodowości ukraińskiej ma przebywać na terenie Ukrainy.

Więcej o: