Węgry. Wypadek łodzi turystycznych na Dunaju. Podczas podnoszenia wraku odnaleziono kolejne ciała

Dziś węgierskie służby ratunkowe rozpoczęły operację podniesienia wraku łodzi z dna Dunaju. 29 maja wieczorem łódź turystyczna zderzyła się z większym statkiem. W wypadku zginęło 20 osób, a osiem z nich nadal uważa się za zaginione.
Zobacz wideo

Według BBC z wraku statku wydobyto dziś co najmniej dwa ciała (z kolei World News Network podaje, że znaleziono więcej, bo cztery osoby). Na razie nie wiadomo czy stan łódki pozwoli na pełne jej podniesienie, bez ryzyka rozpadu. Na pokładzie wraku najprawdopodobniej znajdują się ciała kolejnych zaginionych ofiar.

Budapeszt. Węgierskie służby podjęły próbę wydobycia wraku statku turystycznego z wód Dunaju

Podnoszenie wraku potrwa najprawdopodobniej kilka godzin. Akcja wydobycia była możliwa dopiero po tym, jak opadł poziom wody na Dunaju. W zeszłym tygodniu na miejsce wypadku sprowadzony został pływający dźwig, a nurkowie pod zatopionym statkiem przeciągnęli metalowe liny. Operację utrudnia szybki nurt i zła widoczność w wodzie.  

Do wypadku łodzi turystycznej "Hableany" doszło wieczorem 29 maja. W przewożącą turystów jednostkę uderzył większy statek-hotel "Viking Sigyn". W chwili wypadku na pokładzie było 35 osób i tylko część z nich udało się uratować. W wyniku zderzenia zmarło 20 osób. Ratownikom nie udało się odnaleźć ciał pozostałych ośmiu poszkodowanych.

Kapitan statku "Viking Sigyn", 64-letni obywatel Ukrainy został aresztowany. Jest podejrzewany o doprowadzenie do katastrofy w ruchu wodnym, w którym zginęło wiele osób. Po wydobyciu łódź "Hableany" zostanie przetransportowana i przebadana przez policyjnych śledczych, którzy prowadzą w tej sprawie dochodzenie.