Szef kremlowskiej tajnej służby znaleziony martwy na dziedzińcu kamienicy. "Upadek z dużej wysokości"

W Moskwie zginął były naczelnik służb finansowych kremlowskiej służby odpowiedzialnej za tak zwane obiekty specjalne - podało Radio Svoboda. 55-letni mężczyzna zginął w niewyjaśnionych okolicznościach.
Zobacz wideo

Jak podaje Radio Svoboda, Andriej Kudriaszow, który odpowiadał za budowę i zarządzanie bunkrami dowodzenia, przeznaczonych dla najwyższych władz państwowych, został zwolniony z pracy 31 maja. W piątek martwego mężczyznę znaleziono na dziedzińcu piętnastopiętrowej kamienicy. Uszkodzenia ciała wskazują na upadek z dużej wysokości. Kudriaszow był w mieszkaniu swojego syna, które nabył na krótko przed śmiercią za pomocą kredytu hipotecznego. 

Porachunki między oficerami FSB?

Rozgłośnia poinformowała, że organy śledcze nie podają żadnych szczegółów zdarzenia. Andriej Kudriaszow pracował w Głównym Zarządzie Programów Specjalnych przy prezydencie Rosji, której aparat zarządzający składa się głównie z ludzi z FSB. Do zadań wydziału należy kontrola gotowości mobilizacyjnej kraju oraz stanu tajnych bunkrów i podziemnych tuneli.

Niedawno w jednej z jednostek wojskowych związanych z Zarządem przeprowadzono kontrolę, która wykazała nieprawidłowości związane z przekazaniem własności 35-hektarowej działki. Rosyjscy dziennikarze zwracają uwagę, że ostatnio aresztowany pod zarzutem korupcji oficer FSB Kirył Czerkalin, który miał podczas wyszukiwania około 12 miliardów rubli w gotówce (tj. około 165 milionów euro), również był powiązany z Głównym Zarządem Programów Specjalnych - był synem byłego szefa działu personalnego jednostki.

Więcej o: