Książę Karol tłumaczył Trumpowi zmiany klimatu. Prezydent USA: U nas jest dobry klimat

Książę Karol próbował przez półtorej godziny przekonać Donalda Trumpa, jak niebezpieczne jest ocieplenie klimatu. Prezydent USA zgodził się z nim w odniesieniu do innych krajów niż Stany Zjednoczony. - USA mają dziś jeden z najczystszych klimatów - stwierdził.
Zobacz wideo

Środowe spotkanie Donalda Trumpa miało trwać zaledwie 15 minut, ale przedłużyło się do półtorej godziny. Tematem rozmowy były zmiany klimatyczne, które przynajmniej częściowo są efektem działań człowieka. Członek rodziny królewskiej próbował np. przekonać prezydenta USA, jak niebezpieczne jest ocieplenie, którego doświadczamy. Starał się go również zachęcić, aby Stany Zjednoczone robiły więcej, aby temu przeciwdziałać. Tego jednak Donald Trump nie chciał przyjąć - pisze "The Guardian".

Trump: USA mają dobry stan klimatu

W rozmowie z dziennikarzem Piersem Morganem Donald Trump opowiedział, jak przebiegało spotkanie z księciem Karolem. - Książę jest bardzo zaangażowany w temat zmiany klimatu i myślę, że to jest świetne. To, na czym mu naprawdę zależy, to przyszłość. Chce, aby przyszłe pokolenia cieszyły się dobrym klimatem i zgadzam się z nim - powiedział.

Jak jednak zaznaczył prezydent USA, klimat Stanów Zjednoczonych jest jednym z tych w najlepszym stanie i cały czas się poprawia. Jako przeciwieństwo podał inne kraje takie jak Chiny, Indie czy Rosja. - Oni mają powietrze i wodę w złym stanie, wysoki stopień zanieczyszczenia. W niektórych miastach nie da się wręcz oddychać (...). [Te kraje] nie prezentują odpowiedzialnego podejścia - podkreślił.

"Wierzę w zmieniającą się pogodę"

Na pytanie, czy wierzy w istnienie zmian klimatycznych, Donald Trump odpowiedział, że wierzy w to, że pogoda się zmienia. Zaznaczył, że to, co kiedyś nazywane było globalnym ociepleniem, a potem zmianą klimatu, dziś nazywamy pogodą ekstremalną. - W USA tego doświadczamy - przyznał, podając za przykład silne tornada.

Dziennikarz zapytał również, czy książę Karol zdołał poruszyć Donalda Trumpa na tyle, aby zmienił on swoje stanowisko w sprawie zmiany klimatu. - To, czym mnie poruszył, to jego zaangażowanie na rzecz przyszłych pokoleń - stwierdził prezydent USA.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Książę Karol tłumaczył Trumpowi zmiany klimatu. Prezydent USA: U nas jest dobry klimat
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl