Austria: wypadek polskiego autokaru z grupą dzieci. Kierowca uderzył w naczepę ciężarówki

Nad ranem w sobotę doszło do wypadku polskiego autokaru na autostradzie A2 w okolicach Baden w Austrii. Autobusem jechało 55 dzieci wraz z opiekunami. Do szpitala na badania trafiło dziewięć osób. Okazało się jednak, że nie wymagały one hospitalizacji i po kilku godzinach grupa ruszyła w dalszą drogę do Włoch.
Zobacz wideo

Do wypadku doszło po godz. 3 nad ranem na autostradzie A2 w okolicach Baden w Austrii - podaje portal Noe.news. 45-letni kierowca polskiego autokaru jadącego do Włoch miał uderzyć prawą stroną pojazdu w lewą, tylną stronę naczepy ciężarówki.

W autobusie znajdowało się 55 dzieci i opiekunów, wszyscy to Polacy. Jak podaje Noe.news, kierowcy autobusu i ciężarówki zostali przebadani na zwartość alkoholu w organizmie - obaj byli trzeźwi.

"9 osób zostało przewiezionych do szpitala celem zbadania. Żadna z tych osób nie wymagała hospitalizacji i wszystkie zostały wypisane" - informuje w przesłanym do Gazeta.pl oświadczeniu biuro podróży Buksa Travel, które odpowiadało za organizację przejazdu.

Ok. godziny 9:00 grupa rozpoczęła kontynuację podróży do Włoch podstawionym przez przewoźnika autokarem zastępczym. Planowany przyjazd do Włoch odbędzie się z 5-godzinnym opóźnieniem. Żaden z kierowców uczestniczących w kolizji nie został ukarany mandatem przez policję austriacką, która prowadzi dochodzenie w celu ustalenia przyczyn i sprawcy

- dodają przedstawiciele firmy.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Austria: wypadek polskiego autokaru z grupą dzieci. Kierowca uderzył w naczepę ciężarówki
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl