Donald Trump uznał Wzgórza Golan za teren Izraela, dopisał "milutko". Netanjahu chwali się mapą

Premier Izraela Benjamin Netanjahu pochwalił się "zaktualizowaną" przez Donalda Trumpa mapą kraju. Prezydent USA podpisał mapę uwzględniającą sporne Wzgórza Golan jako terytorium Izraela, dopisał nawet do niej słowo "milutko". Telewizyjne wystąpienie Netanjahu odbyło się zaraz po tym, jak okazało się, że czeka go kolejna walka o fotel premiera i utrzymanie władzy.
Zobacz wideo

Premier Izraela Benjamin Netanjahu ma teraz nie lada problemy - nie udało mu się utworzyć nowego rządu i czeka go druga w tym roku kampania wyborcza do parlamentu. Jego partii Likud nie udało się bowiem stworzyć koalicji, która pozwoliłaby na sprawne rządzenie. W efekcie tych wydarzeń w Izraelu dojdzie do przedterminowych wyborów, najprawdopodobniej we wrześniu.

Można uznać, że wystąpienie Netanjahu z czwartku to pierwszy ważny akcent w jeszcze oficjalnie nierozpoczętej kampanii. "Na pomoc" premierowi w podwójnych opałach (poza kolejnymi wyborami, Netanjahu wciąż ma nierozwiązaną sprawę oskarżeń o korupcję) przyszli Amerykanie.

Netanjahu chwali się "nową" mapą Izraela. Trump dopisuje "miło"

Premier Izraela w trakcie wieczornego, telewizyjnego wystąpienia "pochwalił" się prezentem, jaki otrzymał od Jareda Kushnera, zięcia Donalda Trumpa. Kushner, przebywający obecnie w Jerozolimie, wręczył Netanjahu specjalną mapę administracyjną Izraela z podpisem amerykańskiego prezydenta.

Mapa przedstawia granice Izraela, ale rozszerzone o sporne Wzgórza Golan, została też opatrzona podpisem Donalda Trumpa. Prezydent USA już w marcu tego roku zapowiadał, że to najwyższy czas, by uznać zwierzchność Izraela nad tymi terenami. Jak chwalił się Benjamin Netanjahu, Trump dorysował do mapy strzałkę wskazującą na Wzgórza Golan i dopisał "nice" (ang. przyjemnie/miło/milutko).

Wzgórza Golan są położone u zbiegu stref granicznych Libanu, Syrii i Izraela. Wzgórza Golan zostały zajęte przez Izrael w 1967 roku, później Kneset w 1981 roku uchwalił ich przyłączenie do izraelskiego terytorium, ale Rada Bezpieczeństwa ONZ dotąd nie uznała tych zmian granic, a prawa do terenów roszczą sobie Syria i Liban.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Donald Trump uznał Wzgórza Golan za teren Izraela, dopisał "milutko". Netanjahu chwali się mapą
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl