ONZ domaga się od Wielkiej Brytanii zwrotu wysp Czagos. "Kolonialna administracja" ma pół roku, by odejść

Organizacja Narodów Zjednoczonych domaga się od Wielkiej Brytanii zwrotu Mauritiusowi wysp Czagos. Według komentatorów, decyzja Zgromadzenia Ogólnego ONZ jest symbolicznym ciosem dla Wielkiej Brytanii, która przechodzi przez związany z Brexitem kryzys.
Zobacz wideo

116 ze 193 państw Zgromadzenia Ogólnego ONZ opowiedziało się za przyjęciem niewiążącej rezolucji, która nakazuje wycofanie przez Wielką Brytanię "swojej kolonialnej administracji" z wysp w ciągu pół roku. Przeciw przygotowanej przez kraje afrykańskie rezolucji głosowały, prócz Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, jeszcze cztery kraje. 56 wstrzymało się od głosu, a 15 nie wzięło udziału w głosowaniu.

Kolonialne zaszłości

Na administrowanych przez Brytyjczyków wyspach na Oceanie Indyjskim znajduje się wspólna brytyjsko-amerykańska wojskowa baza lotnicza. Archipelag od swojej dawnej kolonii - Mauritiusa - Wielka Brytania odłączyła w 1965 roku, by rok później na największej wyspie archipelagu zbudować bazę. Wysiedlono w tym celu blisko 2000 mieszkańców wyspy. Dwa lata później Mauritius uzyskał niepodległość. Wielka Brytania zobowiązała się wówczas do przekazania wysp, gdy nie będą już potrzebne do celów obronnych.

Wprawdzie przyjęta przez ONZ rezolucja jest niewiążąca, ale może mieć znaczenie polityczne. Wspiera ona opinię doradczą wydaną przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (ICJ) w lutym, która stwierdza, że Wielka Brytania działała bezprawnie w procesie dekolonizacji i powinna zrezygnować z kontroli nad wyspami.

Teren dzierżawiony Stanom Zjednoczonym

Wielka Brytania i Stany Zjednoczone napisały do wszystkich członków ONZ z prośbą o głosowanie przeciwko rezolucji, podkreślając kluczowe znaczenie istnienia na wyspach bazy wojskowej dla zapewnienia globalnego bezpieczeństwa. Z niej startowały bombowce w konflikcie w Iraku i Afganistanie. Do 2036 teren ten Wielka Brytania wydzierżawiła Stanom Zjednoczonym.

Premier Mauritiusa Pravind Kumar Juqnauth oświadczył, że jego kraj jest przygotowany do zawarcia porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią, lub obu krajami, aby umożliwić swobodne działanie bazy.

Według komentatorów, dzisiejsza decyzja Zgromadzenia Ogólnego ONZ jest symbolicznym ciosem dla Wielkiej Brytanii, która postrzega Narody Zjednoczone jako ważny obszar swojego wpływu po Brexicie.

Więcej o: