Skandal w Austrii wywołał polityczne trzęsienie ziemi. Kreml odcina się od "rosyjskiej inwestorki"

Kreml odcina się od skandalu w Austrii. Podkreśla, że sprawa nie dotyczy Rosji. Rzecznik Władimira Putina oznajmił: - Ta historia nie ma i nie może mieć z nami nic wspólnego. Polityczny skandal wywołało nagranie z 2017 roku, które doprowadziło nawet do przedterminowych wyborów w Austrii.
Zobacz wideo

Bloomberg opisuje reakcję Federacji Rosyjskiej na skandal w Austrii, który ujawniły niemieckie media. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie chciał komentować sprawy, ponieważ nie ma ona nic wspólnego z Federacją Rosyjską.

- Nie mogę ocenić tego filmu, ponieważ nie dotyczy to ani Federacji Rosyjskiej, ani prezydenta, ani rządu - oznajmił Pieskow. Dalej rzecznik Kremla wskazywał, że nie ma też potwierdzenia, jakoby kobieta z nagrań miała być Rosjanką.

- Nie wiemy na pewno, czy ta kobieta jest Rosjanką, czy ma obywatelstwo rosyjskie. Dlatego ta historia nie ma i nie może mieć z nami nic wspólnego - powiedział rzecznik Władimira Putina cytowany przez Bloomberga.

Skandal w Austrii. Wicekanclerz podaje się do dymisji, we wrześniu przedterminowe wybory

Austrią w ostatni weekend wstrząsnęła afera, którą nagłośniły niemieckie media: "Der Spiegel" i "Sueddeutsche Zeitung". Ujawniły nagranie, z którego wynika, że zastępca kanclerza Heinz-Christian Strache, przewodniczący prawicowej FPO, oferował państwowe kontrakty rzekomej rosyjskiej inwestorce w zamian za pomoc w kampanii podczas wyborów w 2017 roku.

Po opublikowaniu nagrania Heinz-Christian Strache podał się do dymisji. Jego rezygnacja została przyjęta. Zrezygnował też ze stanowiska szefa FPO.

W związku ze skandalem austriacki kanclerz Sebastian Kurz zwrócił się do prezydenta kraju Alexandra Van der Bellena o rozpisanie przedterminowych wyborów. Prezydent przystał na tę prośbę, mają się one odbyć na początku września.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Skandal w Austrii wywołał polityczne trzęsienie ziemi. Kreml odcina się od "rosyjskiej inwestorki"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl