Egipt. Eksplozja w pobliżu piramid w Gizie. Kilkunastu turystów rannych

Eksplozja w pobliżu egipskich piramid. Celem ataku był autobus przewożący turystów. Zagraniczne media informują o 17 osobach rannych. Większość poszkodowanych, to obcokrajowcy.
Zobacz wideo

Nie ma informacji, kto może być odpowiedzialny za zdarzenie. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia uszkodzonego autokaru oraz turystów, wyglądających na rannych. Wiadomo, że wśród rannych są obywatele Republiki Południowej Afryki i Egiptu, których w pojeździe było 25. 

Oprócz nich poszkodowanych zostało 4 Egipcjan. Zostali oni ranieni odłamkami szyb samochodu osobowego, którym podróżowali.  

Radio RMF podaje, powołując się na słowa rzeczniki Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ewy Suwary, że obecnie nie ma informacji o poszkodowanych Polakach. - Konsul RP monitoruje sytuację i weryfikuje informacje" - dodaje Suwara.

Sky News informuje o "przydrożnej bombie", która wybuchła, gdy autobus mijał Wielkie Muzeum Egipskie w pobliżu piramid. Świadek, na którego powołuje się Sky News mówi o "bardzo głośnym wybuchu". Jak informuje BBC, to kolejne takie zdarzenie, do którego doszło na przestrzeni sześciu miesięcy. W grudniu po wybuchu przydrożnej bomby zginęło trzech wietnamskich turystów.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Egipt. Eksplozja w pobliżu piramid w Gizie. Kilkunastu turystów rannych
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl