Kolejny rekord w Rowie Mariańskim. 11 km pod wodą znaleziono nowe gatunki skorupiaków i... plastik

Victor Vescovo spędził cztery godziny na dnie najgłębszego rowu oceanicznego na świecie. Oprócz tego, że ustanowił nowy rekord zanurzając się głębiej niż jego poprzednicy, to dokonał deprymującego znaleziska. Okazało się, że na dnie Rowu Mariańskiego można znaleźć to, co na chodnikach wielu ulic.
Zobacz wideo

Rów Mariański to najgłębszy znany rów oceaniczny na naszej planecie. Jego dno znajduje się ponad 10 900 metrów p.p.m. Jest głębszy niż najwyższy szczyt na świecie - Mount Everest, który ma 8 848 metrów. W poniedziałek poinformowano, że pobity został kolejny rekord, jeśli chodzi o najgłębsze zanurzenie w Rowie Mariańskim. 

Victor Vescovo pobił rekord w Rowie Mariańskim

Victor Vescovo, emerytowany oficer amerykańskiej marynarki wojennej, w ciągu trzech ostatnich tygodni odbył aż pięć wypraw w głąb Rowu Mariańskiego. Na podkładzie dwuosobowej łodzi podwodnej o nazwie Limiting Factor udało mu się pobić dotychczasowy rekord najgłębszego zanurzenia, osiągając 10 927 metrów p.p.m.

Vescovo jest trzecią osobą, która osobiście zbadała dno Rowu Mariackiego. Wcześniejszym rekordzistą był kanadyjski reżyser "Titanica" James Cameron, który w 2012 roku zanurzył się 10 898 metrów p.p.m., aby zebrać tam materiały do filmu dokumentalnego. Pierwszymi eksploratorami Rowu byli oceanograf Don Walsh i Jacques Piccard, którzy popłynęli tam w 1960 roku. Wtedy udało im się zanurzyć na głębokość 10 912 metrów p.p.m.

Wydaje mi się, że człowiek ma naturalną skłonności do tego, aby przekraczać kolejne granice. Dla mnie to najcudowniejsza cecha ludzi, dzięki której jesteśmy teraz w tym miejscu, w którym jesteśmy

- mówił były wojskowy w rozmowie z CNN. 

 

Czytaj więcej: Branson i inni zbadali słynny Great Blue Hole. Na dnie znaleźli plastikowe śmieci i... kamerę

Plastik na dnie Rowu Mariańskiego

Podczas jednego ze swoich zanurzeń Vescovo spędził aż cztery godziny pod wodą. Później mówił dziennikarzom, że wykorzystał wtedy możliwości maszyny niemal do maksimum. Celem jego pięciu wypraw było zbadanie obecnego stanu dna Rowu Mariańskiego. 

Na powierzchnię nurek powrócił z wiedzą o czterech nowych gatunkach obunogów, czyli małych skorupiaków. Podczas jednej z wypraw, na siódmym kilometrze Rowu Mariańskiego Vescovo udało się także dostrzec zwierzę zaliczane do gromady szczetnice, będące bezkręgowcem, a kilometr niżej rzadko widywaną rybę, nazywaną popularnie "pink snailfish".

To jednak nie wszystko, co Victor Vescovo znalazł w najgłębszym punkcie na świecie. 53-latek opowiedział dziennikarzom, że na dnie Rowu Mariańskiego zauważył też ślady cywilizacji - plastikową torebkę oraz papierki po słodyczach. Naukowcy chcą sprawdzić również pobrane na dnie próbki pod kątem obecności mikroplastiku - maleńkich cząsteczek tworzyw sztucznych, które nie przekraczają 5 mm.

Zobacz wideo
Więcej o: