Rosja. Wydobyto czarne skrzynki z samolotu SSJ-100. Większość ofiar zmarła w wyniku uduszenia się spalinami

Rosyjscy ratownicy wydobyli z wraku samolotu Suchoj Superjet 100 czarne skrzynki. Ustalono, że katastrofa zaczęła się od uderzenia pioruna. Przy lądowaniu silniki maszyny zaczęły płonąć. Większość z 41 ofiar umarła w wyniku uduszenia się spalinami.
Zobacz wideo

Samolot Suchoj Superjet rosyjskich linii Aerofłot w niedzielę wylądował awaryjnie na moskiewskim lotnisku Szermietiewo. Maszyna spłonęła przy próbie awaryjnego lądowania. W katastrofie zginęło 41 osób, a 6 znajduje się w szpitalu pod opieką lekarzy.

Trwa ustalanie przyczyn katastrofy

Eksperci Komitetu Śledczego prowadzący postępowanie w sprawie przyczyn katastrofy wstępnie ustalili, że w maszynę zaraz po starcie uderzył piorun. Do zdarzenia miało dojść na wysokości około 2 kilometrów. W wyniku wyładowania elektrycznego odmówiły posłuszeństwa elektroniczne systemy pokładowe. W trakcie awaryjnego lądowania samolot uderzył o pas startowy, co spowodowało pożar silników.

41 osób, głównie znajdujących się w ogonowej części pokładu. straciło życie. Jak podaje agencja TASS większość z nich umarła w wyniku uduszenia się spalinami. Ponadto byli ciężko poparzeni.

Ratownikom udało się w ciągu 55 sekund wyprowadzić pozostałe osoby z płonącego Superjeta.

- Czworo rannych znajduje się pod stałym monitoringiem lekarzy - informuje szef Moskiewskiego Instytutu Chirurgii Amiran Rewiszwili. - Jeden pacjent jest w stanie ciężkim. Troje pacjentów jest w stanie średnim, wszyscy oddychają samodzielnie i są przytomni. Najprawdopodobniej jednego pacjenta przewieziemy dziś z intensywnej terapii na oddział - oświadczył szef moskiewskiego szpitala.

Ranni mają zewnętrzne i wewnętrzne oparzenia, a także objawy zatrucia.

***

Działajmy razem na rzecz zapobiegania plastikowej epidemii. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed