Rosja: Uderzenie pioruna mogło być przyczyną katastrofy SSJ-100. Aerofłot publikuje listę pasażerów

Rosyjska agencja Interfax podaje, że uderzenie pioruna mogło być przyczyną katastrofy lotniczej na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie. W niedzielę wieczorem samolot SSJ-100 rosyjskich linii lotniczych Aerofłot zapalił się podczas lądowania awaryjnego. W katastrofie życie straciło 41 osób.
Zobacz wideo

Według relacji świadków rosyjska maszyna tuż po starcie zaczęła zataczać kręgi, a następnie gwałtownie straciła wysokość. Jak twierdzi agencja Interfax w wyniku uderzenia pioruna doszło do uszkodzenia systemów elektronicznych.

SSJ-100 zdaniem ekspertów, na których powołuje się radio Echo Moskwy, podchodził do lądowania awaryjnego przeciążony i z nadmierną prędkością. Maszyna uderzyła o pas startowy i stanęła w płomieniach. Część pasażerów zablokowała korytarze ewakuacyjne, w panice próbując wydostać z luków swoje bagaże. Zdaniem agencji Interfax, to było jedną z przyczyn śmierci tak wielu osób.

 

Interfax podaje również, że samolot musiał lądować z pełnymi zbiornikami paliwa po 20 minutach spędzonych w powietrzu. Załoga utraciła kontakt z kontrolerami ruchu lotniczego, dlatego nie mogli podejmować prób zrzucania paliwa nad Moskwą. Gdy maszyna uderzyła w płytę lotniska, paliwo wypłynęło ze zbiorników i zapłonęło.

Rosyjskie służby nadzoru lotniczego zapowiedziały kontrolę systemów bezpieczeństwa na lotnisku Szeremietiewo oraz w liniach lotniczych Areofłot, do których należał samolot. Śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy prowadzi Komitet Śledczy. Urzędnicy już w niedzielę zaczęli przesłuchiwać ofiary, naocznych świadków, personel lotniska, pracowników przewoźnika i inne osoby odpowiedzialne za eksploatacje samolotu. Zbadana zostanie też dokumentacja techniczna.

Katastrofa samolotu. Oni przeżyli pożar

Aerofłot opublikował listę osób, które przeżyły katastrofę. Znajdują się na niej 33 rosyjsko brzmiące nazwiska, pięcioro z wymienionych pasażerów jest hospitalizowanych. Lista, jak podkreśla przewoźnik, nie jest jednak kompletna - los czterech osób nie jest na razie znany. Jednocześnie Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zapewnia, że przeżyło 37 osób. Brakujące nazwiska mogą więc być danymi członków załogi.

Aeroflot podał również, że członkowie rodzin pasażerów SU1492 zostaną za darmo przetransportowani do Moskwy, gdzie doszło do tragedii. Przewoźnik podkreśla, że załoga zrobiła wszystko, co było w jej mocy, by ocalić pasażerów, a ewakuacja nastąpiła w ciągu 55 sekund, przy ogólnoświatowym standardzie 90 sekund.