Wenezuela. Maduro nakazuje wojsku gotowość na wypadek militarnej ofensywy USA

Nicolas Maduro wygłosił przemówienie do wenezuelskich żołnierzy, w którym nakazał im gotowość, na wypadek gdyby "pewnego dnia imperium Stanów Zjednoczonych odważyło się tknąć" Wenezuelę. USA wcześniej informowały, że interwencja jest możliwa.
Zobacz wideo

Nicolas Maduro, prezydent Wenezueli, którego władzy wiele krajów nie uznaje, nakazał żołnierzom Wenezuelskich Narodowych Sił Zbrojnych gotowość "do bronienia ojczyzny z bronią w ręku, jeśli pewnego dnia imperium Stanów Zjednoczonych odważy się tknąć to terytorium, tę świętą ziemię".

- Nie jesteśmy słabym lub bezradnym krajem, jesteśmy krajem z potężnymi wenezuelskimi narodowymi siłami zbrojnymi, które muszą być bardziej zjednoczone, bardziej spójne i bardziej lojalne niż kiedykolwiek - powiedział podczas przemówienia, które wygłosił do żołnierzy w sobotę w bazie wojskowej na północnym zachodzie kraju. - Ufam wam, ale miejcie oczy otwarte. Garstka zdrajców nie może odebrać honoru, jedności i wizerunku sił zbrojnych - dodał Nicolas Maduro.

USA nie wyklucza akcji w Wenezueli

Wezwanie żołnierzy do gotowości to odpowiedź Nicolasa Maduro na słowa Mike'a Pompeo, sekretarza stanu USA, który w środę przyznał, że Stany Zjednoczone rozważają możliwość militarnej ofensywy, aby zapobiec kryzysowi, który od kilku miesięcy trwa w Wenezueli. 

- Prezydent (Donald Trump - red.) wypowiada się jasno i konsekwentnie: akcja zbrojna jest możliwa. Jeśli będzie tego wymagała sytuacja, będzie ona tym, co zrobią USA - powiedział w środę Mike Pompeo.

***

Działajmy z Greenpeace na rzecz ochrony oceanów i ich mieszkańców. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Wenezuela. Maduro nakazuje wojsku gotowość na wypadek militarnej ofensywy USA
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl