Kuriozalne zaprzysiężenie rządu w Estonii. Prezydent w bluzie, znikające flagi UE i puste krzesło

Prezydent Estonii na znak protestu przyszła w bluzie z wymownym hasłem, a gdy zaprzysięgano nowy rząd - jednego z ministrów nie zaszczyciła obecnością. Doszło do tego, że Marti Kuusik "dziękował" pustemu krzesłu. Tu też nie było przypadku, Kussik jest oskarżany przez prasę o przemoc domową. Po tym wszystkim media obiegła jeszcze jedna wieść, że z holu parlamentu zniknęły flagi Unii Europejskiej.
Zobacz wideo

Poniedziałkowe zaprzysiężenie nowego rządu w Estonii obfitowało w dziwne zdarzenia jeszcze przed samą uroczystością. Nowym premierem został Juri Ratas, z Estońskiej Partii Centrum, ale stało się to tylko dlatego, że parlament odrzucił kandydaturę Kai Kallas, liderki zwycięskiej, centrowej Partii Reform.

W efekcie powstała koalicja Partii Reform z prawicowo-populistyczną Estońską Konserwatywną Partią Ludową (zrzeszającą eurosceptyków i promującą hasła antyimigranckie) oraz konserwatywną partią Isamaa (Ojczyzna). Koalicja ma 56 spośród 101 mandatów w estońskim parlamencie - Riigikogu.

Prezydent Estonii w bluzie na zaprzysiężeniu rządu

Zaprzysiężenie nowego rządu Estonii 29 kwietnia zwróciło uwagę mediów za sprawą ubioru prezydent kraju Kersti Kaljulaid. Przyszła w bluzie z napisem: "Sona on vaba", co oznacza "Słowo jest wolne".

Estoński publiczny nadawca ERR w publikacji na ten temat podkreślił, że w ten sposób Kaljulaid zabrała głos w debacie publicznej. Prezydent wyraziła swoje przywiązanie do wolności słowa w kontrze do deklaracji polityków EKRE, jakoby media publiczne w stronniczy sposób relacjonowały ich poczynania.

Gest prezydent Estonii. Wstała, gdy zaprzysiężano jednego z ministrów

Na tym jednak nie zakończyły się dobitne gesty podczas uroczystości w wydaniu prezydent Kaljulaid. Gdy składać przysięgę miał Marti Kuusik, minister ds. informatyzacji i handlu zagranicznego, ta opuściła swoje miejsce w parlamencie.

Widać to na nagraniach i zdjęciach z zaprzysiężenia rządu. Odczytywano to jako znak protestu ze strony prezydent na m.in. zachowanie Kuusik z prawicowej EKRE, który złamał przepisy ruchu drogowego - przekroczył dozwoloną prędkość, w dodatku w dzień po wyborach.

Jednocześnie wobec Kuusika pojawiły się oskarżenia o przemoc domową. Nowy premier już zapowiedział, co odnotowuje ERR, że jeżeli doniesienia okażą się prawdziwe, to minister nie utrzyma fotela. Tym oskarżeniom prasy zaprzecza była żona Kuusika, która podkreśla, że owszem, dwukrotnie złamała rękę, ale nie było to związane z działaniami męża.

Postawa Kaljulaid doprowadziła nawet do tego, że Kuusik przed złożeniem podpisu wykonał gest podziękowania (skinienie głową) do pustego krzesła. Wszystkich innych ministrów Kaljulaid zaszczyciła obecnością, co widać na nagraniach:

 

Estoński parlament rezygnuje z flagi UE

Gdy już opadł "wojenny kurz" po zaprzysiężeniu, parlamentarzysta Marko Mihkelson z Partii Reform przekazał mediom, że spiker Riigikogu Henn Polluass z EKRE kazał usunąć flagi Unii Europejskiej z holu parlamentu. Wszystko rozegrało się jeszcze w poniedziałek.

Polluaas, pytany o to przez media, stwierdził, że stało się to tylko dlatego, że zakończyła się już estońska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej (stało się to wraz z końcem 2017 roku). Zapewnił, że jak tylko do parlamentu przyjadą reprezentanci innych państw, to flagi Unii Europejskiej powrócą do holu.

Działajmy razem na rzecz ochrony klimatu. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o: