Zamachy na Sri Lance. USA pomogą w odnalezieniu sprawców. Jest deklaracja Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump obiecał, że Amerykanie pomogą Sri Lance postawić przed sądem sprawców niedzielnego ataku terrorystycznego.
Zobacz wideo

Zobowiązanie miało paść podczas rozmowy telefonicznej prezydenta USA z premierem Sri Lanki Ranilem Wickremesinghem - poformował rzecznik Białego Domu.

We niedzielnym ataku terrorystycznym zginęło 290 osób, a około 500 zostało rannych. Lankijskie władze poinformowały, że sześć z ośmiu ataków zostało przeprowadzonych przez zamachowców-samobójców.

Kto stoi za zamachami na Sri Lance?

Według władz Sri Lanki, zamachy przeprowadziła lokalna grupa islamskich ekstremistów przy wsparciu międzynarodowych organizacji terrorystycznych. Dziś odnaleziono kolejny ładunek wybuchowy, a także kilkadziesiąt detonatorów, które mogły posłużyć do przygotowania kolejnych bomb.

Do zamachów przeprowadzonych w kościołach oraz hotelach jak dotychczas nie przyznała się żadna organizacja. Po atakach bombowych władze Sri Lanki zatrzymały 24 osoby.

Jedną z organizacji, która działa na rzecz ochrony dzikiej przyrody jest Greenpeace. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Zamachy na Sri Lance. USA pomogą w odnalezieniu sprawców. Jest deklaracja Donalda Trumpa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl