Relikwie korony cierniowej zostały uratowane. Z katedry Notre Dame wyniósł je bohaterski ksiądz

Kiedy w katedrze Notre Dame w Paryżu wybuchł pożar, obawiano się, że ogień strawi drogocenne zabytki. Dzięki odwadze kapelana straży pożarnej udało się uratować m.in. relikwie korony cierniowej Jezusa Chrystusa.
Zobacz wideo

W poniedziałkowy wieczór ksiądz Jean-Marc Fournier wszedł do ogarniętej płomieniami katedry Notre Dame w Paryżu, aby uratować historyczne skarby przechowywane w średniowiecznego budynku. Kapelan strażaków znał kody, dzięki czemu wejść do skarbca i uratować relikwie. Ksiądz, który wyniósł z płonącej katedry koronę cierniową, został okrzyknięty bohaterem. 

Ksiądz Jean-Marc Fournier. Bohaterski kapelan straży pożarnej uratował koronę cierniową

53-letni ksiądz Jean-Marc Fournier wszedł ze strażakami do katedry Notre Dame w czasie pożaru. Jak informuje portal USA Today, wcześniej służył w Afganistanie jako kapelan wojskowy. Cztery lata temu, już jako kapelan paryskiej straży pożarnej, pomagał w ewakuacji ofiar ekstremistycznego ataku w sali koncertowej Bataclan w Paryżu, podczas koncertu amerykańskiej grupy rockowej Eagles of Death Metal, w czasie którego zginęło 90 osób.

Ksiądz Jean-Marc Fournier wyniósł z płonącej katedry Notre Dame jedną z najważniejszych dla członków Kościoła katolickiego relikwii - koronę cierniową, którą w drodze na Golgotę miał nosić Jezus Chrystus. Według tradycji chrześcijańskiej, korona cierniowa upleciona została przez żołnierzy Poncjusza Piłata, gdy Jezus Chrystus został skazany na biczowanie. Miał on ją na głowie także w trakcie drogi krzyżowej i w czasie śmierci na krzyżu. Po zdjęciu z krzyża korona cierniowa miała zostać zabrana przez jednego ze świadków śmierci Jezusa. 

Czym jest korona cierniowa Jezusa Chrystusa. Historia jednej z najważniejszych relikwii na świecie

Historia relikwii korony cierniowej Jezusa Chrystusa nie jest do końca znana. Wiadomo, że w V wieku były one czczone w Jerozolimie, a w 1063 trafiły do Bizancjum. W 1237 roku potrzebujący pieniędzy cesarz Konstantynopola Baldwin II de Courtenay sprzedał koronę cierniową królowi Francji Ludwikowi IX, który kolekcjonował relikwie. Za koronę cierniową zapłacił wówczas 135 tysięcy liwrów. Francuski władca zlecił zbudowanie dwupoziomowej kaplicy Sainte-Chapelle, w której przechowywano relikwie patronów Francji oraz koronę cierniową.

W okresie średniowiecza z korony cierniowej wyrywano kolejne ciernie i wysyłano do kościołów i klasztorów. Do dziś są czczone w sanktuariach na całym świecie (w Polsce w Zamościu, Miechowie i Boćkach), jednak ze względu na tę praktykę relikwie korony chrystusowej są dziś pozbawione kolców. Podczas rewolucji francuskiej korona została przeniesiona do Biblioteki Narodowej, a następnie, gdy Francja podpisała konkordat w 1801 roku, została złożona w skarbcu katedry Notre Dame. W każdy pierwszy piątek miesiąca oraz każdy piątek Wielkiego Postu korona była udostępniana wiernym. 

Więcej o: