Paryż. Pożar katedry Notre Dame. Prezydent Francji musiał zmienić swoje plany

Katedra Notre Dame w Paryżu stanęła w płomieniach przed godziną 19.00. Na miejscu pracują już strażacy, a zastępca mera miasta apeluje do mieszkańców Paryża, żeby trzymali się z daleka od katedry Notre Dame.

Pożar katedry Notre Dame de Paris wybuchł się przed godziną 19.00 - informuje "Le Monde". Na miejscu pracują paryscy strażacy, którzy próbują opanować sytuację. Około godziny 20 zawaliła się iglica katedry.

Sytuację można śledzić na bieżąco w naszej RELACJI NA ŻYWO>>>

Francja. Pożar katedry Notre Dame

Emmanuel Gregoire - zastępca mera Paryża - napisał na Twitterze, że mieszkańcy miasta powinni trzymać się z dala od katedry Notre Dame. Dodaje również, że budynek oraz jego okolice powinny zostać ewakuowane. Mer Paryża Anne Hidalgo pisze o "strasznym pożarze" i apeluje, aby zachować ostrożność i nie przeszkadzać strażakom w pracy. Dodaje, że władze miasta są w stałym kontakcie z diecezją w Paryżu.

Jak dowiedziała się AFP od strażaków, pożar jest prawdopodobnie związany z pracami renowacyjnymi budynku. Ogień miał zapłonąć na strychu. Na zdjęciach i nagraniach widać, że ogień objął już wieżę oraz dużą część dachu katedry. Około godziny 20 zawaliła się iglica. 

Przez pożar w Paryżu prezydent Francji musiał zmienić dziś swoje plany. Jak informują francuskie media, Emmanuel Macron odwołał zaplanowane przemówienie do narodu.