Malta. Zamiast wina mszalnego w kielichu biskupa znalazła się whiskey. Kościelny przeprasza

W czasie porannej mszy maltański arcybiskup Charles Scicluna ze zdziwieniem odstawił kielich, po czym podał go innemu duchownemu. - To whiskey? - zapytał. Rzeczywiście zamiast mszalnego wina był w nim mocniejszy trunek. Później wyjaśniono, że to pomyłka.
Zobacz wideo

Do nietypowej  pomyłki doszło na niedzielnej mszy koncelebrowanej przez arcybiskupa archidiecezji maltańskiej Charlesa Scicluny. Nabożeństwo odbyło się z okazji rozpoczęcia procesu beatyfikacji Louisa Camilleriego z zakonu Braci szkolnych - pisze "Times of Malta". 

Jak widać na nagraniu z mszy, arcybiskup po napiciu się z kielicha mszalnego z zaskoczeniem odłożył go na ołtarz. Po chwili podał go innemu duchownemu, ten także napił się. - To wino czy whiskey? Chyba whiskey... - mówili między sobą duchowni.

Po chwili przerwy nabożeństwo było kontynuowane, a w innym kielichu znalazło się już wino. 

 

Sprawa wyjaśniła się po pewnym czasie. Kościelny Godwin Dalli we wpisie na Facebooku przeprosił za incydent, choć podkreślił, że to nie jego wina. Wyjaśnił, że jeden z wolontariuszy, którzy przygotowywali mszę, przez pomyłkę wybrał złą butelkę z szafy, w której trzymane jest wino mszalne. Zapewnił, że nie chodziło o zakpienie z duchownych lub żart. Rzecznik maltańskiej kurii oświadczył, że doszło do "niefortunnego incydentu". 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Malta. Zamiast wina mszalnego w kielichu biskupa znalazła się whiskey. Kościelny przeprasza
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl