Wenezuela pogrążona w kryzysie. Zrozpaczony obywatel: "Maduro, zabiłeś moją żonę, zabij i mnie"

Weekend w Wenezueli upłynął pod znakiem kolejnej awarii prąd i antyrządowych protestów. Pogarsza się sytuacja humanitarna. Wenezuelski dziennikarz opublikował nagranie z demonstracji, na którym jeden z uczestników w rozpaczy oskarża władze o śmierć żony. - Maduro, zabij i mnie - mówi.
Zobacz wideo

W sobotę w Wenezueli odbyły się kolejne protesty przeciwników prezydenta Nicolasa Maduro, zwołane przez lidera opozycji Juana Guaido. Jest on uznawany przez zwolenników oraz kilkadziesiąt państw za tymczasowego prezydenta. Jednak pełnia władzy pozostaje w rękach Maduro. W weekend odbyły się też demonstracje jego zwolenników, a prezydent wezwał uzbrojonych zwolenników do wyjścia na ulice - opisuje "Miami Herald". Ogłosił też plan racjonowania elektryczności. 

Od miesięcy trwa polityczny impas między opozycją a reżimem Maduro. Zaś sytuacja zwykłych obywateli stała się jeszcze gorsza ze względu na awarie prądu. Brakuje nie tylko elektryczności, ale też bieżącej wody, ponieważ nie działają pompy. 

Wenezuela. "Nie boję się, rób ze mną co chcesz, Maduro!"

Dziennikarz Maiker Yriarte opublikował na Twitterze serię nagrań z weekendowych protestów i starć z reżimowymi bojówkami. Jedno z nich jest szczególnie poruszające. Wypowiada się na nim - opisuje portal periodistadigital.com - uczestnik protestu Jesus Alberto Jaramillo.

- Ponieważ w szpitalu nie było personelu, nie było leków, zmarła kobieta mojego życia. Zmarła matka mojej córki - mówi poruszony mężczyzna. Stwierdza, że to wina "kryminalistów w rządzie". - Zabijają nas głodem. Zabijają nas brakiem opieki medycznej. Nie boję się. Rób ze mną co chcesz, Maduro! Zabiłeś moją żonę, zabij też mnie! - mówi. 

Według portalu periodistadigital.com kobieta doznała udaru, ale być może dałoby się ją uratować, gdyby w szpitalu był odpowiedni sprzęt i leki. Rodzina godzinami czekała, by karetka zabrała ją do innej placówki, jednak ambulans nigdy się nie pojawił. W końcu żona Jesusa Jaramillo zmarła.

Na innym nagraniu na Twitterze dziennikarza widać kobietę, która w emocjach mówi o sytuacji w kraju. - Ponad osiem dni bez prądu. Ponad osiem dni bez wody. Dosyć! - krzyczy.

Na kolejnym nagraniu - opisuje dziennikarz - widać, jak uzbrojeni zwolennicy reżimu Maduro strzelają do protestujących. 

Blackout. Władze mówią o sabotażu, choć same są winne

W weekend Caracas i inne główne miasta Wenezueli ponownie pogrążyły się z w ciemnościach. W niektórych rejonach dotąd nie uporano się ze skutkami poprzedniego blackoutu, który na kilka dni sparaliżował kraj. 

To już trzeci raz od 7 marca, gdy brak prądu dotyka Wenezuelę, pogarszając i tak już trudną sytuacje gospodarczą i warunki życia w tym kraju. Kraj paraliżuje także polityczna walka między prezydentem Nicolasem Maduro a opozycją i jej liderem Juanem Guaido. Maduro twierdził, że poprzednie dwa blackouty to efekt sabotażu, ale eksperci byli zgodni, że to raczej wina wyeksploatowanej infrastruktury i wieloletnich zaniedbań niż efekt wpływu z zewnątrz.

Czerwony Krzyż poinformował wczoraj, że w ciągu dwóch tygodni rozpocznie dostarczanie pomocy do Wenezueli. Napływają stamtąd alarmujące dane o wzroście niedożywienia ludzi i przypadków chorób z powodu pogarszających się warunków życia. Wenezuela, mimo, że jest producentem ropy naftowej, pogrąża się coraz bardziej w gospodarczym i politycznym chaosie. Do tej pory około pięćdziesięciu państw uznało Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli, w tym Stany Zjednoczone, Hiszpania, Francja, Wielka Brytania, Szwecja, Portugalia, Austria, Dania i Łotwa, Niemcy, Holandia i Litwa, a także Polska.

Zobacz wideo

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Wenezuela pogrążona w kryzysie. Zrozpaczony obywatel: "Maduro, zabiłeś moją żonę, zabij i mnie"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl