Izrael rozpoczął ostrzał Strefy Gazy. W odwecie na poranny atak rakietowy

Izraelskie wojsko rozpoczęło ostrzał Hamasu w Strefie Gazy - podaje agencja Assosiated Press. To odpowiedź na poranny atak rakietowy w centralnej części Izraela.

Przed godziną 17 czasu polskiego w Strefie Gazy rozpoczął się ostrzał obiektów Hamasu, radykalnej organizacji palestyńskiej.

Z doniesień agencji Assosiated Press wynika, że izraelskie wojsko zdecydowało się na rozpoczęcie ostrzału po tym, jak w poniedziałek w godzinach porannych doszło do ataku rakietowego w centralnej części Izraela.

Według informacji przekazanych przez lokalne władze rakieta została wystrzelona właśnie ze Strefy Gazy. W ostrzale w pobliżu Tel Awiwu zostało rannych siedem osób, a zniszczeniu uległ jeden z budynków mieszkalnych. Z powodu porannego ataku rakietowego premier Izraela skrócił swoją wizytę w USA i poinformował, że jego kraj "będzie robić wszystko, by bronić swoich obywateli".

Świadkowie, na których powołuje się agencja Reutera i BBC, relacjonują, że słyszeli eksplozje w Strefie Gazy tuż przed wydaniem oświadczenia przez wojsko.

Wcześniej Islamski Dżihad - organizacja o charakterze militarno-terrorystycznym, będąca sojusznikiem Hamasu w Gazie - oświadczyła, że "ostrzega syjonistycznego wroga przed agresją w Strefie Gazy". "Ich przywódcy powinni być świadomi, że będziemy reagować siłą przeciwko ich agresji" - stwierdził w oświadczeniu sojusznik Hamasu, nie komentując, kto mógł być odpowiedzialny za wystrzelenie rakiet.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Izrael rozpoczął ostrzał Strefy Gazy. W odwecie na poranny atak rakietowy
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl