Ewakuacja wycieczkowca. Z pokładu "Viking Sky" śmigłowce zabrały ponad 300 osób, zostało 1000

Udało się przywrócić pracę części silników wycieczkowca "Viking Sky", który utknął u wybrzeży Norwegii. W nocy ewakuowano kilkuset pasażerów, a teraz statek ma być holowany do portu. Kilku pasażerów zostało rannych.
Zobacz wideo

Do godziny 6 rano, po całonocnej akcji, udało się ewakuować 338 osób z wycieczkowca "Viking Sky" - podaje norweski serwis vg.no. Wczoraj około godziny 14.00 statek nadał sygnał Mayday i zarzucił kotwicę dwie mile morskie od zachodniego brzegu Norwegii. Do awarii trzech spośród czterech silników liniowca, odbywającego rejs z Tromso do Stavanger, doszło podczas silnego sztormu.

Według armatora wycieczkowca, należącego do miliardera Torsteina Hagena, na pokładzie liniowca znajdowały się 1373 osoby w tym ponad 900 pasażerów.

W akcji ewakuacji udział biorą trzy helikoptery. Każdy z nich zabiera na pokład 15 osób. Pasażerowie - głównie Anglicy i Amerykanie - znajdują zakwaterowanie w hotelach w Molde. 16 z nich trafiło do szpitali, w tym trzech w stanie poważnym. Doznali oni złamań, prawdopodobnie w wyniku upadków spowodowanych silnym kołysaniem.

Dramatyczne nagrania

Wcześniej służby ratunkowe zapowiadały, że ewakuacja pasażerów "Viking Sky" potrwa całą noc. Ich rzeczniczka Borghild Eldøen informowała, że akcja będzie prowadzona równolegle z próbami przywrócenia silników do pracy. Według informacji norweskich mediów trzy z czerech silników, które uległy awarii udało się uruchomić. Do statku dopłynął holownik, który nad ranem odholuje jednostkę do portu w Molde.

Ratownicy opisują, że sytuacja na pokładzie jest "stabilna", a do godziny 13 statek powinien dotrzeć do portu w Stavangerze. Jednak ewakuacje będą kontynuowane. 

Służby ratunkowe, ale i sami pasażerowie zamieszczają nagrania z akcji w mediach społecznościowych. Jedna z pasażerek, Alexus Sheppard, pokazała zdjęcia ludzi śpiących w kamizelkach ratunkowych. Wcześniej zamieszczała nagrania, na których widać, jak statek gwałtownie przechyla się, a meble i przedmioty przesuwają się po pokładzie. 

Awaria statku, który płynął na ratunek

Akcję ratunkową utrudnia silny wiatr wiejący z prędkością 38 węzłów i fale osiągające nawet osiem metrów. 

Z powodu sztormu awarii uległ płynący z pomocą statek towarowy "Hagland Captain", którego 9-osobowa załoga również została ewakuowana.

Zwodowany dwa lata temu wycieczkowiec na pokład może wziąć maksymalnie 1443 ludzi.

Więcej o: