PiS nie chce wizyty prezydenta Macrona w Polsce? "Rz": Rząd się przestraszył, że poprze opozycję

Rząd PiS przestraszył się, że prezydent Francji Emmanuel Macron poprze opozycję przed wyborami do europarlamentu, dlatego jej termin został przeniesiony z kwietnia na czerwiec - donosi "Rzeczpospolita".
Zobacz wideo

Wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona była zapowiadana w Polsce od dłuższego czasu. Z poprzednich informacji wynikało, że termin wizyty przypadnie na dni 8 i 9 kwietnia, a jej przebieg miał już zostać ze szczegółami przygotowany. Tymczasem - jak donosi "Rzeczpospolita" - z Warszawy do Paryża wysłano sygnał, że lepiej byłoby przełożyć wizytę prezydenta Francji w Polsce na czerwiec tego roku.

"Rz": Rząd przestraszył się, że Macron poprze opozycję

Z ustaleń dziennika wynika, że powodem zmiany terminu wizyty był strach rządu Prawa i Sprawiedliwości, który obawiał się, że Macron podczas swojego pobytu w Polsce poprze opozycję przed wyborami do europarlamentu (odbędą się 26 maja).

Uzasadnieniem dla obaw rządu PiS miałoby być podejście Macrona, który w przeszłości wielokrotnie krytykował politykę prowadzoną przez obóz władzy. Było tak między innymi podczas jego ubiegłorocznej wizyty w Sofii, podczas której otwarcie przyznał, że Polska "zasługuje na lepszy rząd". W podobny sposób wypowiadał się w 2017 roku w paryskiej Sorbonie.

Jak donosi "Rz", przyjazd Macrona do Polski byłby "wizytą roku".

Najbardziej spektakularny znak, że Polska pod rządami partii Jarosława Kaczyńskiego nie jest już izolowana i znów uczestniczy w grze z najważniejszymi partnerami europejskimi. To wytrąciłoby kluczowy argument wyborczy opozycji

- czytamy w dzienniku.

Więcej o: