Zabójcza powódź w Indonezji. Rząd wprowadził stan wyjątkowy, szpitale mają problem

Z powodu powodzi w indonezyjskiej prowincji Papua zginęło 58 osób. Służby spodziewają się wzrostu liczby ofiar. Rannych jest 70 osób, ponad 4 tysiące ewakuowano.
Zobacz wideo

Najwięcej ofiar jest w mieście Sentani, gdzie zginęło 51 osób. Uszkodzonych zostało wiele domów w tej miejscowości. Ekipy ratownicze cały czas przeszukują teren. W mieście Doyo na domy spadła lawina skał z pobliskiej góry.

Powodzie zostały wywołane przez ulewne deszcze, które z kolei przyczyniły się do odsunięć ziemi. W związku z kataklizmem rząd Indonezji ogłosił 14-dniowy stan wyjątkowy. 

Powódź w Indonezji. Liczba ofiar może wzrosnąć

Sutopo Purwo Nugroho, rzecznik Agencji ds. Łagodzenia Katastrof w Indonezji przyznał agencji AP, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć. Z kolei Haerul Lee z urzędu ds. zdrowia powiedział, że służby medyczne są przeciążone taką ilością rannych, na dodatek szpitala mają przerwy w dostawach prądu.

Do powodzi w Indonezji dochodzi głównie w sezonie deszczowym, który trwa pół roku - od października do kwietnia. W styczniu w wyniku powodzi i osunięć ziemi na indonezyjskiej wyspie Sulawesi zginęło 70 osób.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Zabójcza powódź w Indonezji. Rząd wprowadził stan wyjątkowy, szpitale mają problem
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl