Awaria prądu w Wenezueli. Juan Guaido chce wprowadzenia stanu wyjątkowego

Szeroko zakrojona przerwa w dostawach prądu trwa nadal. Awaria największej wenezuelskiej elektrowni wodnej wciąż paraliżuje kraj.
Zobacz wideo

Brak prądu w Wenezueli powoduje, że w budynkach mieszkalnych nie ma wody i nie działają telefony. W sklepach psuje się żywność, która w Wenezueli i tak jest towarem deficytowym, a ludzie nie mogą jej kupić, bo nie działają bank i bankomaty, z których mogliby pobrać pieniądze. Olbrzymi problem stanowi także brak dostaw prądu dla szpitali - ze względu na brak elektryczności w wenezuelskich szpitalach niemożliwe jest m.in. przeprowadzanie dializ u pacjentów z niewydolnością nerek, a porody przyjmuje się przy świetle świec i latarek. Nie działa także sygnalizacja świetlna, co stwarza potężne zagrożenie na drogach. Sytuacja kraju ogarniętego kryzysem politycznym z dnia na dzień staje się coraz bardziej dramatyczna. 

Awaria prądu w Wenezueli. Maduro: "Sabotaż wspierany przez USA"

Minister ds. informacji Wenezueli Jorge Rodriguez ogłosił, że szkoły, urzędy i firmy będą dzisiaj zamknięte. Tymczasowy prezydent Wenezueli Juan Guaido zapowiedział z kolei, że zwróci się do parlamentu z prośbą o wydanie dekretu, który wprowadziłby stan wyjątkowy w odciętym od elektryczności kraju.

Zaprzysiężony na prezydenta Wenezueli Nicolás Maduro oraz popierana przez USA opozycja obwiniają siebie nawzajem. Maduro utrzymuje, że przerwy w dostawie prądu spowodowane są "wspieranym przez USA sabotażem", z kolei jego przeciwnicy twierdzą, że przerwa w dostawie prądu w Wenezueli związana jest z korupcją i niedoinwestowaniem sektora energetycznego. Opozycja twierdzi także, że co najmniej 17 osób zginęło w wyniku przerwy w dostawie prądu - informuje BBC.

Przerwy w dostawach prądu, które rozpoczęły się w czwartek, tuż przed weekendowymi protestami przeciwników Maduro, są podobno wynikiem awarii w dużej elektrowni wodnej. Rząd powiedział, że są one związane z nieokreśloną awarią na zaporze wodnej Guri, która zapewnia 80 procent krajowej energii elektrycznej - informuje "New York Times". W niektórych stanach Wenezueli udało się zażegnać kryzys, jednak znaczna część kraju wciąż pogrążona jest w ciemnościach.