Viktor Orban ma plan na wypadek wykluczenia z EPL. Nowy projekt może być omawiany w Polsce

Jeżeli Fidesz znajdzie się poza Europejską Partią Ludową, to rozmowy o nowym projekcie w Parlamencie Europejskim rozpocznie w Polsce - zapowiedział premier Węgier Viktor Orban. Jego partii grozi wykluczenie z EPL m.in. po ataku na szefa KE Jean-Claude'a Junckera.
Zobacz wideo

Viktor Orban wyprowadza wyprzedzający ruch przed możliwym wykluczeniem węgierskiej partii rządzącej Fidesz z Europejskiej Partii Ludowej. Premier Węgier powiedział, że „jeżeli tak się złoży, że będziemy musieli uruchomić coś nowego w Europie, a rezultatem tego sporu będzie, że znajdziemy się poza EPL, to pierwszym miejscem, gdzie będziemy prowadzili rozmowy będzie Polska”. Orban przypomniał też, że PiS nie należy do EPL, w skład której wchodzą m.in. europarlamentarzyści PO.

20 marca w EPL ma się odbyć debata w sprawie wykluczenia Fideszu lub zawieszenia jego członkostwa. Powodem są między innymi antyunijna i antyimigrancka kampania prowadzona przez węgierski rząd oraz groźba zamknięcia w Budapeszcie Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego (CEU). Na plakatach kampanii rządowej przedstawiono wizerunek szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera i miliardera George'a Sorosa. Kampania została oskarżona o granie na antysemickich akcentach. 

Viktor Orban straszy "siłami promigracyjnymi"

Orban tłumaczył kłopoty Fideszu w EPL atakiem "sił promigracyjnych", które mają chcieć przekształcić europejską partię w "promigracyjną organizację międzynarodową". Wiązał kwestie migracji z "ochroną chrześcijaństwa" i mówił, że nie wyobraża sobie na tym polu kompromisu. 

Podkreślił też, że chciałby raczej zreformować EPL tak, żeby znalazło się w niej miejsce również dla sił antymigracyjnych. Premier Węgier mówił, że w ostatnich dniach przeprowadził kilka rozmów, m.in. z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude’em Junckerem i szefem grupy EPL Manfredem Weberem.

Premier Orban poinformował również, że w niedzielę będzie w Warszawie, gdzie wraz z premierem Mateuszem Morawieckim weźmie udział w obchodach 20-lecia wstąpienia do NATO. Zapowiedział również, że 15 marca do Budapesztu przyjedzie polski premier, który wygłosi przemówienie podczas uroczystości z okazji węgierskiego święta narodowego.

Co zrobi Platforma Obywatelska?

12 partii z dziewięciu krajów domaga się, by Europejska Partia Ludowa wszczęła kroki w kierunku wykluczenia Fideszu Viktora Orbana. Do EPL należy też Platforma Obywatelska oraz PSL. Na razie nie zajęły one stanowiska w tej sprawie.

- Całe prezydium Europejskiej Partii Ludowej przyjeżdża do Warszawy. Między innymi to będzie jednym z tematów rozmów - powiedział w rozmowie z TOK FM Rafał Trzaskowski (prezydent Warszawy został w 2017 roku wybrany na wiceprzewodniczącego EPL). stwierdził, że nie chce przesądzać, jakie będzie stanowisko Platformy.

Wiadomo, że niektórzy politycy PO są za wyrzuceniem partii Orbana z EPL. Otwarcie mówił o tym członek Parlamentu Europejskiego Michał Boni. - Moje stanowisko jest jednoznaczne. Orbana nie powinno być (w EPL - red.), bo on mentalnie (...) jest w innym kalejdoskopie. Jemu jest bliżej do Salviniego, niż do nas - mówił w poniedziałek Boni na antenie Radia TOK FM.

Więcej o: