Wyspy Cooka chcą zmienić nazwę. Stara nawiązuje do historii brytyjskiego kolonializmu

Wyspy Cooka położone na południowym Oceanie Spokojnym w Polinezji chcą zmienić nazwę. Obecna związana jest z postacią angielskiego odkrywcy i niektórym mieszkańcom kojarzy się z historią kolonializmu.
Zobacz wideo

Wyspy Cooka to niewielkie samorządne terytorium stowarzyszone z Nową Zelandią, która może reprezentować je w sprawach polityki zagranicznej i obronności. Choć formalnie Wyspy Cooka nigdy nie ogłosiły niepodległości, w praktyce są samodzielnym państwem. W tym roku zadecydowały, że chcą zmienić nazwę, którą nadali im rosyjscy kartografowie.

Wyspy Cooka zmienią nazwę. Do komisji spłynęły 64 propozycje

Nazwa Wyspy Cooka upamiętnia angielskiego kapitana, który w XVIII wieku przybył na nie jako drugi w historii Europejczyk. Obszar ten był pod brytyjskim protektoratem pod koniec XIX wieku, a następnie zależny od Nowej Zelandii do 1965 roku, kiedy zamieszkujący go naród polinezyjski stał się samorządny. 

Zmiana nazwy związana jest z zaostrzającą się działalnością ruchów niepodległościowych na całym Pacyfiku. Mieszkańcy Wysp Cooka chcą porzucić starą nazwę, ponieważ wiąże się ona z historią kolonializmu brytyjskiego w tym regionie. Samorządny naród, liczący ok. 17 000 osób, chce, aby nowa nazwa Wysp Cooka była nazwą w języku maori. Do tej pory zgłoszono 64 propozycje, w tym takie jak Rangiaroa, co oznacza "Miłość z Niebios" czy Raroatua, czyli "Oddani Bogu". 

- Najwyższy czas, abyśmy stali dumni w naszym własnym imieniu, wybranym przez nas, dla nas i w naszym własnym języku - w rozmowie z agencją Reuters powiedział Danny Mataroa, szef komisji powołanej przez lokalne władze, której zadaniem jest wybór nowej nazwy. Według Mataroa proces zmiany nazwy Wyspy Cooka może potrwać dwa lata i prawdopodobnie odbędzie się w referendum.

Więcej o: