Córka rzecznika Putina pracuje w PE. 21-letnia gwiazda Instagrama ma polityczne aspiracje

Córka rzecznika prasowego Putina pracuje w Parlamencie Europejskim, dzięki czemu ma dostęp do wewnętrznych informacji. Choć zarówno jej szef jak i ojciec powtarzają, że "to zwykły staż", dotychczasowa działalność Jelizawiety Pieskowej zdaje się temu przeczyć.

Jak donosi Radio Wolna Europa, 21-letnia córka rzecznika prasowego Putina pracuje w biurze francuskiego europosła Aymerica Chauprade'a, który w 2014 roku publicznie popierał aneksję Krymu przez Rosję i znany jest ze swoich prorosyjskich sympatii.

- Pani Pieskowa jest bez wątpienia córką ważnej osobistości w Federacji Rosyjskiej, ale jako studentka, nie ma ona mniejszych praw do odbycia stażu w ramach swoich studiów, niż inni młodzi ludzie - oświadczył Chauprade odnosząc się do sprawy. Europoseł podkreślił, że nie pracuje ona ani w administracji państwowej, ani w sektorze prywatnym w Rosji.

Z kolei jej ojciec, Dmitrij Pieskow, komentując sprawę stażu powiedział, że "chodzi o zwykłą studentkę i zwykłą praktykę". - Dotyczy to mojej córki, nie dotyczy to moich obowiązków służbowych i mojej pracy - podkreślił.

Jelizawieta Pieskowa jako stażystka ma nieograniczony dostęp do budynków europarlamentu zarówno w Brukseli jak i Strasburgu, gdzie może może uczestniczyć we wszystkich, również zamkniętych, posiedzeniach. Ponadto może swobodnie korzystać z dokumentów i wewnętrznego systemu wymiany informacji.

Korespondent Radia Wolna Europa Rikard Jozwiak poprosił o komentarz europosłów zajmujących się sprawami Rosji. Sandra Kalniete z grupy chadeków uznała to za "naruszenie zasad bezpieczeństwa w Parlamencie Europejskim", zaś Petras Austrevicius z grupy liberałów powiedział, że to "wielki wstyd dla Europarlamentu".

Gwiazda Instagrama z politycznymi aspiracjami

 

Ojciec Jelizawiety Dmitrij Pieskow w rosyjskiej polityce funkcjonuje od trzech dekad. W 2012 roku został rzecznikiem Władymira Putina, wcześniej przez wiele lat był ambasadorem Rosji w Turcji. Opozycjonista Aleksiej Nawalny zarzucał politykowi hipokryzję wskazując na rozdźwięk pomiędzy nacjonalistyczną propagandą, którą głosi jako rzecznik Kremla a rozrzutnym trybem życia, który wiedzie, często spędzając czas na Zachodzie np. na wakacjach na Sardynii, pływając jachtem kosztującym 350 tys. euro za tydzień.

Jelizawieta podobnie jak inne dzieci rosyjskich oligarchów mieszka i studiuje poza Rosją. Na Instagramie, gdzie śledzi ją 80 tys. obserwujących, publikuje zdjęcia przedstawiające jej międzynarodowe i pełne przepychu życie. Jednak poza umieszczaniem zdjęć w modnych kreacjach na tle europejskich miast Pieskowa,  poprzez swoją obecność w mediach, zdradza rosnące polityczne aspiracje.

 

Staż w Parlamencie Europejskim to nie pierwszy flirt ze światem polityki w jej dotychczasowej działalności. W wieku 19 lat jako studentka marketingu pojawiła się w okupowanym przez Rosję Sewastopolu, gdzie mówiła o tym, że "trzeba zbudować strategię PR dla przemysłu stoczniowego" oraz ogłosiła, że "nie ma nic wstydliwego w budowaniu statków". Jak twierdzi rosyjski dziennikarz Oleg Kashin, jej wystąpienie miało wspomóc stojące za stocznią lobby, które skonfliktowane było z lokalną administracją.

W kolejnych miesiącach, Pieskowa wystąpiła w telewizji, gdzie wypowiadała się o młodzieżowym aktywizmie, wzięła udział w zorganizowanym przez rosyjski parlament spotkaniu blogerów oraz udała się do Czeczenii, gdzie spotkała się i zatańczyła ze wspieranym przez Kreml Ramzanem Kadyrowem.

 
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Córka rzecznika Putina pracuje w PE. 21-letnia gwiazda Instagrama ma polityczne aspiracje
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl