Oscary 2019. Wśród największych zaskoczeń sukces brytyjskiej aktorki. Sama była w szoku

- Och, to rzeczywiście dość stresujące - mówiła po odebraniu Oscara dla najlepszej aktorki Brytyjka Olivia Colman. Jej zwycięstwo jest opisywane jako jedno z największych zaskoczeń gali. Inne to m.in. sukces "Bohemian Rhapsody", który zdobył najwięcej statuetek.
Zobacz wideo

"Zimna Wojna" nie zdobyła Oscara w żadnej z trzech kategorii, za najlepszy film uznano "Green Book", a obrazem z największą liczbą statuetek jest "Bohemian Rhapsody" - to kluczowe informacje po gali Oscarów 2019. Była ona nietypowa, ponieważ nie miała jednego prowadzącego. 

Część nagród nie była zaskoczeniem. Raczej do przewidzenia było, że to "Roma", a nie "Zimna wojna" dostanie Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Było też jednak trochę zaskoczeń. Oto niektóre z nich:

  1. Olivia Colman najlepszą aktorką pierwszoplanową
    Ta nagroda jest jest najczęściej wymieniana w amerykańskich mediach jako zaskoczenie tegorocznych Oscarów. Brytyjska aktorka, pierwszy raz w karierze nominowana do Oscara, zdobyła nagrodę za rolę w filmie "Faworyta". Film miał nominacje w aż 10 kategoriach, ale wygrał tylko w tej jednej. Poważnie zaskoczona wydawała się także także sama aktorka. - Ohh, to rzeczywiście dość stresujące - zaczęła swoje wystąpienie. Colman była wyraźnie wzruszona. Wspomniała, że sama pracowała dawniej m.in. jako osoba sprzątająca i powiedziała: każda dziewczynko, która ćwiczy swoje "wystąpienie" do telewizji - nigdy nie wiesz! 

  2. Pierwszy człowiek z Oscarem za najlepsze efekty specjalne
    Film o misji kosmicznej Neila Armstronga został nagrodzony przez Akademię Filmową za efekty specjalne. Dla niektórych było to zaskoczenie, tym bardziej, że miał mocną konkurencję w postaci filmu "Avengers: Wojna bez granic". Wielu komentujących na Twitterze spodziewało się, że to właśnie film Marvela dostanie nagrodę w tej kategorii. 

  3. "Green Book" najlepszym filmem 

    Według serwisu Variety.com niespodzianką jest zwycięstwo "Green Book" w najważniejszej kategorii - najlepszy film. Serwis opisuje, że duża część krytyków sądziła, że to "Roma" zdobędzie tę nagrodę, a w zasadzie każdy z nominowanych zdawał się mieć szanse. 



  4.  


    Największa liczba Oscarów dla “Bohemian Rhapsody”
    Film o życiu Freddiego Mercury'ego i zespole Queen był jednym z nominowanych m.in. w kategorii najlepszy film i - pisze Variety.com -komentatorzy spodziewali się, że zdobędzie nawet kilka statuetek. Jednak nie, że będzie ich miał najwięcej (czyli cztery: za dźwięk, montaż, montaż dźwięku i najlepszego aktora pierwszoplanowego). Inne filmy, nominowane do większej liczby nagród, ostatecznie zdobyły ich mniej - np. "Roma" wygrała w trzech z 10 kategorii, a "Faworyta" w jednej z 10. 
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Oscary 2019. Wśród największych zaskoczeń sukces brytyjskiej aktorki. Sama była w szoku
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl