Media: Israel Kac nie żałuje wypowiedzi, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki"

Szef MSZ Izraela Israel Kac powiedział, że "nie żałuje" wypowiedzi, w której zacytował słowa byłego izraelskiego premiera Icchaka Szamira o tym, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki" - podają izraelscy dziennikarze.
Zobacz wideo

- Zamiast tego Israel Kac powtórzył, że "wielu Polaków" kolaborowało z nazistami - poinformowała na Twitterze dziennikarz Raphael Ahren z "The Times of Israel".

Informację tę podał też dziennikarz izraelskiej telewizji Channel 13 News, Barak Ravid.

Jak informuje "Times of Israel", Israel Kac wypowiedział te słowa właśnie na antenie Channel 13 News.

Israel Kac nie żałuje wypowiedzi o tym, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki"

Israel Kac został p.o. szefa MSZ Izraela w niedzielę. Zaledwie kilka godzin później w wywiadzie dla i24News zacytował słowa prawicowego premiera Izraela Icchaka Szamira, który w 1989 roku powiedział, że Polacy "wyssali antysemityzm z mlekiem matki".

Premier Netanjahu wyraził swoje zdanie, zrobił to bardzo jasno. Jestem synem osób, które przeżyły Holokaust, jestem taki sam, jak każdy izraelski Żyd. Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z Niemcami. Jak powiedział  Icchak Szamir (b. premier Izraela - red.), któremu Polacy zamordowali ojca, 'Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki'. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych.

- powiedział Kac.

Wypowiedź Kaca wywołała sprzeciw nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Słowa izraelskiego polityka potępił m.in. Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder. - Taki język nie powinien mieć miejsca w cywilizowanej debacie. Jakie to smutne, że wyniki dekad współpracy i okazywania dobrej woli są teraz zagrożone. Podejmijmy wszyscy wysiłek, aby pokonać ten kryzys, który był zwycięstwem sił nietolerancji i umysłowej ciasnoty - apelował.

Słowa Kaca skrytykował też Naczelny Rabin Polski i przewodnicząca Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich. We wspólnym oświadczeniu napisali, że " Stawianie zarzutu antysemityzmu znieważa też polskich Żydów".

Z powodu słów Israela Kaca odwołano także poniedziałkowy szczyt Grupy Wyszehradzkiej z Izraelem, który miał odbyć się w Jerozolimie. Wcześniej udział w spotkaniu odwołał Mateusz Morawiecki i Jacek Czaputowicz. Obaj słowa szefa izraelskiej dyplomacji określili mianem rasistowskich. - Pobudzają antypolonizm i antysemityzm. Mają charakter rasistowski - powiedział szef polskiej dyplomacji.