16 stanów pozwało Donalda Trumpa. Za wprowadzenie stanu wyjątkowego na granicy z Meksykiem

Prezydent USA Donald Trump został pozwany przez prokuratorów generalnych 16 amerykańskich stanów. Pozew ma związek z decyzją Trumpa o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na granicy z Meksykiem, który ma umożliwić budowę muru w tym miejscu. Autorzy pozwu zarzucają prezydentowi USA łamanie konstytucji i nadużywanie uprawnień.
Zobacz wideo

Donald Trump planował budowę na granicy z Meksykiem co najmniej 400 kilometrów dodatkowego muru. Kongres przyznał mu jednak środki na niespełna 90 kilometrów ogrodzenia, prezydent USA ogłosił więc stan zagrożenia państwa i zapowiedział, że - korzystając z nadzwyczajnych uprawnień - sięgnie do budżetu po 8 miliardów dolarów. 

USA. Donald Trump pozwany przez 16 stanów

Decyzja Trumpa o wprowadzeniu stanu wyjątkowego wywołała duże kontrowersje. W reakcji na nią prokuratorzy generalni 16 amerykańskich stanów złożyli do sądu w Kalifornii pozew, w którym zarzucają Donaldowi Trumpowi łamanie konstytucji i przekroczenie uprawnień budżetowych, które są zarezerwowane dla Kongresu. Przekonują też, że Trump sam wywołał sztuczny kryzys i wykorzystał go jako pretekst do ogłoszenia stanu nadzwyczajnego, stwierdzając, że na granicy z Meksykiem jest "kryzys humanitarny".

Inicjatorem pozwu jest prokurator generalny z Kalifornii, Xavier Beccera. Dołączyli do niego prokuratorzy z Connecticut, Delaware, Hawajów, Illinois, Maine, Maryland, Michigan, Minnesoty, Nevady, New Jersey, Nowego Meksyku, Nowego Jorku, Oregonu i Wirginii.

- Chcemy powstrzymać Donalda Trumpa przez łamaniem konstytucji, zasady podziału władzy i przed kradzieżą pieniędzy Amerykanów - mówił Beccera w rozmowie z CNN.

Biały Dom nie skomentował pozwu. Ogłaszając swoją decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na granicy z Meksykiem Donald Trump mówił jednak, że spodziewa się, iż przeciwnicy wejdą na drogę sądową i "przewiduje długą batalię prawną". Wyraził też przekonanie, że ostatecznie wygra przed Sądem Najwyższym.

Więcej o: