Pożar w Paryżu. Zatrzymano kobietę podejrzaną o podłożenie ognia. Zaczęło się od awantury

Paryż. Francuska policja zatrzymała kobietę, która jest podejrzana o podłożenie ognia w kamienicy w XVI dzielnicy miasta. Kobieta miała podpalić samochód i kubły ze śmieciami przed budynkiem.
Zobacz wideo

W pożarze w Paryżu zginęło co najmniej osiem osób, około trzydziestu zostało rannych - to początkowe szacunki i mogą jeszcze ulec zmianie. Pożar wybuchł na ósmym piętrze kamienicy w najbardziej eleganckiej dzielnicy Paryża.

Paryż. Policja zatrzymała 40-latkę podejrzaną o podłożenie ognia

Podejrzana o podłożenie ognia kobieta ma czterdzieści lat. Z ustaleń francuskiej policji wynika, że mieszkała ona w domu, w którym wybuchł pożar. Kobieta została zatrzymana i osadzona w areszcie.

Francuskie media donoszą, że czterdziestolatka próbowała podpalić zaparkowany przed kamienicą samochód oraz stojące na ulicy kubły ze śmieciami. Te same źródła informują, że wcześniej miało dojść do gwałtownej kłótni między mieszkańcami domu. Policja wszczęła dochodzenie. Według jej wstępnych ustaleń, ogień został podłożony celowo.

Jedna z sąsiadek zatrzymanej kobiety opowiada, że gdy tylko zorientowała się, że kamienica płonie, natychmiast zaalarmowała straż pożarną, ubrała się i uciekła do ogrodu. Stamtąd widziała ludzi na wyższych piętrach, którzy wołali o pomoc. Strażacy przy użyciu drabin ewakuowali około trzydziestu osób, które schroniły się przed pożarem na dachu.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Pożar w Paryżu. Zatrzymano kobietę podejrzaną o podłożenie ognia. Zaczęło się od awantury
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl