Tysiące ton błota rozlały się po okolicy. Telewizja pokazała nagranie z pęknięcia tamy w Brazylii

Brazylijska telewizja opublikowała jedno z pierwszych nagrań z katastrofy w Brumadinho. Tydzień temu pękła tam tama, a tony błota zalały okolicę. Zginęło co najmniej 110 osób, a 238 jest uznanych za zaginione.

Brazylijska stacja Bandeirantes opublikowała nagranie, na którym zarejestrowano, co działo się po przerwaniu tamy w Brumadinho. Doszło do tego 25 stycznia - wówczas lawina z brudu i błota zalała tereny należące do firmy górniczej "Vale" i okolice kopalni, w tym budynki mieszkalne.

Na nagraniach widać, jak tony szlamu rozlewają się po okolicy. Jeśli dobrze się przyjrzeć, można zauważyć też uciekające przed kataklizmem auta.

 

W katastrofie śmierć poniosło 110 osób, a 238 uznano za zaginione - to dotychczasowe szacunki dotyczące tragedii.

Tama została oficjalnie zamknięta trzy lata temu. Ostatni audyt z 10 stycznia nie wykazał nieprawidłowości. To największa katastrofa górnicza ostatnich lat w Brazylii. W podobnej tragedii, która miała miejsce w 2015 roku w pobliżu miasta Mariana, zginęło 19 osób.

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Tysiące ton błota rozlały się po okolicy. Telewizja pokazała nagranie z pęknięcia tamy w Brazylii
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl