Trump ogłosił częściowy koniec shutdownu. Z budowy muru jednak nie rezygnuje

Donald Trump ogłosił, że wypracowano porozumienie w sprawie czasowego zakończenia częściowego paraliżu administracji federalnej. Zapowiedział jednocześnie, że z budowy muru na granicy z Meksykiem nie rezygnuje.

Prezydent Donald Trump zapowiedział podpisanie tymczasowego budżetu uzgodnionego przez Demokratów i Republikanów w Kongresie. Paraliż administracji federalnej (ang. shutdown) w Stanach Zjednoczonych trwał od 35 dni i dopiero 25 stycznia udało się wypracować krótkoterminowe porozumienie, które pozwoli na częściowe przywrócenie pracy rządu.

Jak oznajmił Donald Trump, prezydent USA, w wyniku negocjacji udało się stworzyć kompromis, zgodnie z którym do 15 lutego rząd będzie finansowany.

Do tego czasu natomiast mają dalej trwać rozmowy na temat jego flagowego projektu, czyli budowy muru na granicy USA z Meksykiem - donosi NBC News. Trump, co już zapowiedział, nie zamierza rezygnować z budowy ogrodzenia.

- Nie mamy innego wyboru, niż zbudować potężny mur lub metalową barierę - mówił Trump, zaznaczając przy tym, że jeśli do 15 lutego sprawa nie rozwiąże się po jego myśli, to użyje prezydenckich prerogatyw i ogłosi stan wyjątkowy, dzięki czemu będzie mógł sfinansować budowę muru.

Wkrótce podpiszę ustawę, aby otworzyć nasz rząd na trzy tygodnie, do 15 lutego. Upewnię się, że wszyscy pracownicy otrzymają swoje wypłaty

- powiedział na konferencji prasowej Donald Trump.

Przez 35 dni Donald Trump odmawiał podpisania budżetu, w którym nie przewidziano 5,7 miliarda dolarów na budowę muru na południowej granicy USA. Na przyznanie tych funduszy nie zgadzali się Demokraci.

W konsekwencji 800 tysięcy pracowników federalnych albo musiało iść na przymusowy urlop albo pracowało bez wynagrodzenia.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Trump ogłosił częściowy koniec shutdownu. Z budowy muru jednak nie rezygnuje
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl