Cztery lwiątka zamarzły w zoo w Strefie Gazy. Placówka nie miała też pieniędzy na leki i jedzenie

Z powodu rekordowych mrozów, które dotykają teraz Strefę Gazy, zmarły cztery lwiątka w jednym z lokalnych zoo. Pracownicy twierdzą, że przyczyniła się do tego również blokada granicy przez Izrael.
Zobacz wideo

Cztery lwiątka zamarzły w zoo w mieście Rafah. Wpłynęły na to bardzo niskie temperatury, które napłynęły nad Strefę Gazy. - Dwa z nich zmarły mniej niż godzinę po urodzeniu, bo nie byliśmy w stanie utrzymać ich w cieple - powiedział dla portalu Middle East Eye menadżer zoo Fathi Jumaa. - Dwa kolejne zabrałem do domu, okryłem kocami, zająłem się nimi. Kiedy wydobrzały, zabrałem je z powrotem do matki, aby je nakarmiła. Niestety, zmarły po godzinie - dodał.

Były to młode lwów afrykańskich, które nie są przyzwyczajone do tak niskich temperatur, a zoo nie miało ani lekarstw ani pożywienia, które pozwoliłoby zachować zwierzęta w zdrowiu.

Pracownicy zoo wskazują jednak, że do śmierci lwiątek i złej sytuacji w zoo przyczynia się również blokada Strefy Gazy, która trwa już 12 lat. - Nie możemy przez to sprowadzić materiałów, które pozwolą stworzyć system ocieplania lub ochrony przed deszczem - powiedział Fathi Jumaa.

Istnieje niebezpieczeństwo, że mrozy wpłyną również na inne zwierzęta, m.in. lwicę, która urodziła młode. 

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

W niedzielę 20 stycznia chcemy dokończyć na Gazeta.pl brutalnie przerwany tydzień temu 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja będzie trwała na naszej stronie od godz. 8 do 20. Pokażemy trwające wciąż aukcje, opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Cztery lwiątka zamarzły w zoo w Strefie Gazy. Placówka nie miała też pieniędzy na leki i jedzenie
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl