Do Rosji wracają T-34. Jeszcze niedawno służyły w armii Laosu. Słynne czołgi wciąż są sprawne

Laos zwrócił Rosji wysłużone T-34, słynne czołgi z okresu II wojny światowej. Socjalistyczna republika nie oddaje jednak złomu - wszystkie czołgi są sprawne, a jeszcze do niedawna korzystała z nich armia. Rosjanie już znaleźli dla T-34 nowe zadania.
Zobacz wideo

Przekazane w latach 80. Laosowi przez ZSRR czołgi T-34 wróciły do Federacji Rosyjskiej. Co znamienne, wysłużone, bo czołgi produkowano w latach 1941-1958, pamiętające głównie II wojnę światową, dotąd są "na chodzie" i jeszcze niedawno normalnie były wykorzystywane przez armię socjalistycznej republiki Laosu.

Jak przekazało rosyjskie ministerstwo obrony, 30 czołgów już pokonało znaczną część drogi z dalekiej Azji i po przetransportowaniu ich pociągami dotarło do Władywostoku. Potem trafią do Naro-Fomińska w obwodzie moskiewskim.

T-34, znany w Polsce przede wszystkim za sprawą serialu "Czterej pancerni i pies", ponieważ tym modelem, "Rudym", poruszali się Szarik i spółka, nadal będzie wykorzystywany przez Rosjan.

Kierowane przez Siergieja Szojgu ministerstwo obrony zamierza wykorzystywać wciąż sprawne T-34 podczas parad w Dzień Zwycięstwa (obchodzone 9 maja z okazji zakończenia II wojny światowej w Europie). Część z czołgów ma natomiast trafić do muzeów. Niewykluczone jest też, że niektóre z T-34 będą "angażowane" do produkcji filmowych o wielkiej wojnie ojczyźnianej, jak Rosjanie nazywają znaczącą część II wojny światowej.

Rosyjski MON podkreśla, że choć w latach 1940-1946 wyprodukowano ponad 58 tys. czołgów T-34, to po 70 latach niewiele z modeli jest sprawnych.

Więcej o: