Włochy: 50-letni Polak znaleziony martwy w ciężarówce. "Apelujemy o kontrole warunków pracy"

Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 50-letniego Polaka, którego ciało znaleziono w ciężarówce na parkingu przed restauracją we włoskiej miejscowości Termoli. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna zatruł się tlenkiem węgla.
Zobacz wideo

Ciało 50-letniego Polaka zostało znalezione w poniedziałek w kabinie ciężarówki stojącej na restauracyjnym parkingu w Termoli we Włoszech. Jak podaje portal Primonumero.it, o tragedii poinformował karabinierów znajomy zmarłego, który rano otworzył drzwi pojazdu i bezskutecznie próbował dobudzić mężczyznę.

 

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 50-latek śmiertelnie zatruł się tlenkiem węgla. W kabinie trzymał kuchenkę gazową, która służyła mu nie tylko do gotowania, ale także do ogrzewania wnętrza ciężarówki podczas zimnych nocy.

W najbliższych dniach ma odbyć się sekcja zwłok mężczyzny.

- W 2019 r. wciąż akceptujemy to, że kierowcy śpią i jedzą w ciężarówkach stojących na parkingach. Można sobie łatwo wyobrazić, że przez to nie są wcale wypoczęci, a później ryzykują życie swoje oraz innych użytkowników dróg. Apelujemy o więcej kontroli, które weryfikowałyby warunki, w których ci kierowcy funkcjonują 

- skomentował sekretarz generalny Włoskiej Federacji Transportu Maurizio Diamante, cytowany przez portal Termolionline.it

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Włochy: 50-letni Polak znaleziony martwy w ciężarówce. "Apelujemy o kontrole warunków pracy"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl