Wybuch samochodu w Magnitogorsku. Trzy ofiary mogły mieć związek z eksplozją w bloku

Nie żyją trzy osoby, ofiary wybuchu samochodu w centrum Magnitogorska w Rosji. W poniedziałek doszło tam do eksplozji i zawalenia się bloku, w którym zginęło 11 osób, ale śmiertelny bilans może być znacznie większy. Według lokalnych mediów katastrofa budowlana mogła być wynikiem zamachu.

Według władz przyczyną wybuchu minibusa była eksplozja butli gazowych, które znajdowały się w samochodzie taksówce.

Jednak z informacji, do których dotarli dziennikarze lokalnych mediów, w tym portalu 74.ru oraz znak.com.wybuch w aucie to efekt działań antyterrorystycznych, a sama operacja może mieć związek z poniedziałkowym wybuchem w bloku mieszkalnym, w wyniku którego zginęło 11 osób, a co najmniej 28 jest zaginionych.

Śledczy wstępnie ustalili, że w dwunastoklatkowym, dziewięciopiętrowym bloku eksplodował gaz, powodując zawalenie się całego pionu jednej z klatek. I choć pod uwagę brane są różne scenariusze, podano, że na miejscu tragedii nie znaleziono śladów materiałów wybuchowych.   

Pod gruzami odnaleziono żywe niemowlę

Ratownicy nie tracą nadziei i wierzą, że pod zwałami gruzu wciąż są żywi lokatorzy, których do tej pory się nie udało odnaleźć. We wtorek odnaleziono żywe 11-miesięczne dziecko, które przeleżało pod gruzami półtorej doby. Chłopczyk o imieniu Iwan przeżył dzięki temu, że leżał w łóżeczku i był ubrany w ciepłą odzież. Akcję ratowniczą utrudniają opady śniegu i temperatura spadająca do minus 27 stopni Celsjusza. Dodatkowo specjaliści ostrzegają, że zbyt gwałtowne uprzątanie gruzu może spowodować zawalenie sąsiednich ścian. 

Eksperci Ministerstwa do Spraw Nadzwyczajnych Sytuacji podjęli decyzję, że budynek powinien zostać rozebrany, poczynając od najwyższych pięter. Nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, czy rozebrany zostanie cały dwunastoklatkowy blok, czy tylko ta część, która ucierpiała w wyniku eksplozji gazu. Według oficjalnych danych, w bloku zameldowanych jest ponad 1300 osób. Urzędnicy zapewniają, że wszyscy, którzy stracili mieszkania, otrzymają rekompensaty i finansowe wsparcie na trzymiesięczny wynajem lokalu zastępczego. Gubernator obwodu czelabińskiego ogłosił, że 2 stycznia będzie dniem żałoby i flagi zostaną opuszczone do połowy masztów. 

Więcej o: