NASA zaczęła rok od rekordu. Sonda New Horizons blisko tajemniczej planetoidy Ultima Thule

Ok. godz. 6.33 czasu polskiego sonda kosmiczna New Horizons miała przelecieć w pobliżu i zebrać dane dotyczące planetoidy Ultima Thule. To najdalszy obiekt w historii kiedykolwiek przebadany przez ludzkość. Teraz NASA czeka na potwierdzenie, które ma nadejść po ok. 10 godzinach.

Amerykańska agencja kosmiczna NASA rozpoczęła 2019 rok od pobicia rekordu. Jeśli misja przebiegła zgodnie z planem, wystrzelona 13 lat temu sonda New Horizons nad ranem 1 stycznia dotarła do planetoidy Ultima Thule na odległość ok. 3,5 tys. kilometrów.

Choć wydaje się to dużym dystansem, w warunkach kosmicznych wystarczy, by zebrać potrzebne dane i przekazać je na Ziemię.

Planetoida znajduje się w tzw. Pasie Kuipera. To pas planetoid, który rozciąga się za orbitą Neptuna. Odległość Ultima Thule od Ziemi to 6,4 miliarda kilometrów, co czyni ją najdalszym zbadanym przez człowieka obiektem. Szacowana średnica Ultima Thule to ok. 30-45 kilometrów. Okres obiegu wokół Słońca trwa w jej przypadku niemal 300 lat.

Dlaczego jest dla naukowców taka istotna? Wszystko wskazuje na to, że powstała w tym samym okresie, co Układ Słoneczny - ok. 4,5 miliarda lat temu. A odkryto ją całkiem niedawno - zaledwie w 2014 r.

Teraz naukowcy w napięciu czekają na dane z sondy - mają nadejść po godz. 16 czasu polskiego.

Zobacz wideo
Więcej o: