Rosja: Eksplozja gazu w kamienicy w Magnitogorsku. Nie żyją co najmniej cztery osoby

Liczba ofiar eksplozji gazu w Magnitogorsku na Uralu wzrosła do czterech Do wypadku doszło w kamienicy niedaleko od centrum miasta. Według ratowników pracujących na miejscu katastrofy, wciąż nie ustalono co się stało z 35 osobami, które mogły przebywać w zniszczonych mieszkaniach.

W dziewięciopiętrowym bloku zameldowanych było około 1300 osób. Eksplozja gazu zniszczyła mieszkania znajdujące się na szóstym i siódmym piętrze jednej z klatek schodowych oraz na tyle uszkodziła konstrukcję budynku, że chwilę później zawalił się cały pion. Świadkowie zdarzenia przekazują nagrania wideo lokalnym mediom.

„Ubraliśmy się z mężem i wybiegliśmy na dwór. Okazało się, że wybuchł miał miejsce w naszym bloku, w sąsiedniej klatce, która cała się zawaliła”- opowiadają mieszkańcy zniszczonego domu. „Pożar, wszystko spowijał dym i pył. Ludzie skakali z balkonów, a teraz czekamy na informacje, bo niewiele wiemy” - dodają. „W sąsiednich domach eksplozja też powybijała szyby w oknach” - mówi telewizji Rossija24 jedna z lokatorek.

Ponad 500 ratowników przeszukuje rumowisko. Do tej pory spod gruzu wydobyto 12 żywych osób, w tym dziecko. Ratownicy podkreślają, że prowadzenie akcji utrudnia padający śnieg i temperatura -19 stopni Celsjusza.

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Rosja: Eksplozja gazu w kamienicy w Magnitogorsku. Nie żyją co najmniej cztery osoby
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl