Prokremlowska telewizja RT z okazji świąt wysłała model katedry w Salisbury. "Chory" żart

Rosyjska stacja telewizyjna RT, finansowana z pieniędzy Kremla, wysłała do innych mediów czekoladowe modele katedry w Salisbury. Zdaniem komentatorów, ten świąteczny upominek to "chory" żart. To właśnie w Salisbury zostali otruci nowiczokiem Siergiej i Julia Skripalowie.
Zobacz wideo

Niezależny rosyjski kanał informacyjny Dożd (Deszcz -red.) pokazał na Twitterze zdjęcie przedstawiające szczegółowy model katedry w Salisbury owinięty taśmą z logo RT, prokremlowskiej telewizji propagandowej znanej do niedawna jako Russia Today. 

"Wpadnijcie na herbatę, boimy się sami to zjeść" - napisali w odpowiedzi do RT pod tweetem dziennikarze stacji Dożd.

Brytyjski "The Independent" potwierdził w rozmowie z rzecznikiem prasowym, że zdjęcie było autentyczne, a czekoladowy model katedry RT wysłała do "wielu odbiorców".

"Chory żart" wywołał oburzenie w Wielkiej Brytanii, gdzie w marcu w Salisbury otruto byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i jego córkę Julię. I choć oboje po długim pobycie w szpitalu już czują się dobrze, wspomnienie ataku wciąż budzi złość. 

Politycy związani z Salisbury komentując świąteczny "upominek", nazwali jego wysłanie "dziwnym zachowaniem, którego jednak można się było spodziewać".

Jo Broom, radny z Salisbury przyznał, że świadczy to o bardzo złym guście i kompletnym braku szacunku dla osób, które ucierpiały w wyniku rosyjskiego ataku z użyciem nowiczoka.  

W lipcu zmarła kobieta, która wprawdzie nie miała kontaktu z agentami GRU oskarżonymi przez brytyjskie służby o atak na Skripalów, ale była narażona na oddziaływanie nowiczoka.

Rosyjscy agenci w RT: Byliśmy w Salisbury jako turyści

Po tym, jak brytyjskie władze postawiły zarzuty wobec Aleksandra Pietrowa i Rusłana Boszirowa za atak w Salisbury, Władimir Putin stwierdził, że podejrzani byli "cywilami" i wezwał ich, by porozmawiali z mediami.

Już następnego dnia telewizja RT wyemitowała wywiad, w którym zdemaskowani przez Brytyjczyków rosyjscy agenci przedstawili się jako sprzedawcy sportowych suplementów. Przekonywali, że gdy w Salisbury doszło do próby otrucia Skripala i jego córki, oni byli na krótkich wakacjach - jako turyści. Do miasta przyjechali za namową przyjaciela, który zasugerował im wizytę w słynnej na cały świat katedrze, znanej z wysokiej na 123 metry wieży zakończonej iglicą.

Komentatorzy zwracali później uwagę, że para agentów GRU w wywiadzie mówiła cytatami wyjętymi wprost z Wikipedii. 

Katedra w SalisburyKatedra w Salisbury Fot. Andrew Dunn/Wikimedia Commons

Kreml zaprzeczył jakiemukolwiek zaangażowaniu w spisek, który, jak powiedziała Theresa May, musiał zostać zatwierdzony "na najwyższym szczeblu rosyjskiego państwa".

Więcej o: