Pomnik Katyński w New Jersey pozostanie na dotychczasowym miejscu

Pomnik Katyński w New Jersey pozostanie na dotychczasowym miejscu, przy Exchange Place. Tak zdecydowała w głosowaniu rada miasta Jersey City. W posiedzeniu brali udział przedstawiciele Polonii, którzy dziękowali miejskim radnym za poparcie dla dotychczasowej lokalizacji pomnika.
Zobacz wideo

Dwunastometrowy monument, dzieło rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego, przedstawia żołnierza ze skrępowanymi rękami, z zakneblowanymi ustami i wbitym w plecy bagnetem. Na cokole jest też płaskorzeźba, upamiętniająca Polaków, zesłanych na Syberię. Pomnik stoi w reprezentacyjnej części miasta, nad rzeką Hudson, naprzeciwko Manhattanu.

W kwietniu burmistrz Jersey City Steven Fulop ogłosił plany przesunięcia monumentu w inne miejsce. Tłumaczył to zamiarem przebudowy tej części miasta, gdzie miał powstać park. Według zapowiedzi burmistrza, monument miałby zostać w związku z tym "na pewien czas" przeniesiony do magazynu. Przeciwko tym planom protestowała część miejskich radnych i amerykańska Polonia, która rozpoczęła batalię w obronie pomnika. Interweniowały władze RP. 

Dzięki negocjacjom, do których doszło z inicjatywy Ireneusza Lubaczewskiego, dyrektora wykonawczego Polskiej Izby Handlowej w USA, oraz konsula generalnego Macieja Golubiewskiego doszło do porozumienia. Zakładało ono, że monument nie zostanie całkowicie usunięty z nabrzeża, a jedynie przesunięty o 60 metrów. 13 czerwca Rada Miasta Jersey City zatwierdziła uchwałę zezwalającą władzom tego miasta na przesunięcie Pomnika Katyńskiego. Przedstawiciele części środowisk polonijnych zwrócili się do ratusza, aby przeprowadził w jej sprawie referendum. Jego data została wyznaczona na 11 grudnia. 

Prośba o anulowanie referendum

Na początku listopada Steven Fulop zwrócił się do rady miasta z prośbą o anulowanie uchwały z 13 czerwca. Burmistrz zgodził się na zapis o pozostawieniu pomnika w obecnej lokalizacji. Tłumaczył, że ważniejsza dla niego jest obecnie sprawa podatków na finansowanie szkół publicznych, która również może być rozstrzygana w referendum. Wyjaśniał, że grudniowe referendum może kolidować z potencjalnym referendum w sprawie podatków na szkoły i odsunąć ich wprowadzenie. Zgodnie z prawem New Jersey od jednego do drugiego referendum musi bowiem upłynąć co najmniej pół roku. 

Burmistrz nie wycofywał się jednak z planów budowy parku przy Exchange Place i zapowiadał powrót do dyskusji na temat lokalizacji Pomnika Katyńskiego w przyszłym roku. Jego propozycje zostały jednak odrzucone przez radę miasta.

Więcej o: