Żołnierz z Korei Północnej uciekł na południe. Zostanie przesłuchany

Północnokoreański żołnierz przedostał się przez granicę do Korei Południowej - poinformowali wojskowi z Seulu. Zamierzają teraz przesłuchać uciekiniera.

Żołnierz z Korei Północnej uciekł w sobotę nad ranem przez ufortyfikowaną granicę do Korei Południowej. Mężczyźnie w przedostaniu się pomogli południowokoreańscy żołnierze. Koreańczyk z północy ma zostać przesłuchany. 

O ucieczce poinformowali wojskowi z Korei Południowej. Reżim Kim Dzong Una dotąd tej sprawy.

W listopadzie ubiegłego roku w trakcie ucieczki do Korei Południowej został ranny żołnierz. Do mężczyzny strzelali jego byli koledzy z wojska. Mężczyzna przeżywał.

Władze w Pjongjangu wielokrotnie oskarżały Seul o porywanie lub zachęcanie obywateli Korei Północnej do ucieczek. Szacuje się, że od lat 50. na południe uciekło ok. 30 tys. Koreańczyków.

Relacje północy z południem

W listopadzie Stany Zjednoczone i Korea Południowa zainaugurowały posiedzenia wspólnej grupy roboczej, mającej przygotować denuklearyzację Korei Północnej. Pierwsze spotkanie odbyło się w Waszyngtonie, a przewodniczyli mu specjalni wysłannicy obu administracji.

Koreę Południową reprezentował specjalny wysłannik ds. pokoju i bezpieczeństwa na Półwyspie Koreańskim Lee Do-hoon, a USA - wysłannik ds. Korei Północnej Stephen Biegun. Obydwa kraje będą koordynować działania dotyczące procesu denuklearyzacji, do którego zobowiązały się władze w Pjongjangu.

Korea Południowa opowiada się za poszerzeniem relacji z Koreą Północną. Jeszcze w tym roku miałoby dojść do wizyty Kim Dzong Una w Seulu. Stany Zjednoczone ewentualne rozluźnianie sankcji wobec komunistycznej Północy uzależniają od działań Pjongjangu mających na celu zakończenie realizacji programów rozwoju broni rakietowej i jądrowej, oraz pozbycie się wszelkich instalacji nuklearnych.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Żołnierz z Korei Północnej uciekł na południe. Zostanie przesłuchany
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl