Trump o zabójstwie saudyjskiego dziennikarza: W dwa dni ustalimy, kto to zrobił

Donald Trump zapowiedział, że USA ustalą tożsamość osoby odpowiedzialnej za zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego "w ciągu dwóch dni".

 Amerykański prezydent powiedział dziennikarzom podczas wizyty w Kalifornii, że "pełny raport" dotyczący tego, "kto to zrobił", zostanie ukończony do poniedziałku lub wtorku. Wcześniej w amerykańskich mediach pojawiły się przecieki z raportu CIA. Agencja doszła do wniosku, że zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule zlecił osobiście saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman.

Aresztowano 20 osób

Po tym jak władze Arabii Saudyjskiej przyznały, że pracujący dla “Washington Post” dziennikarz został zamordowany w saudyjskim konsulacie w Stambule, aresztowano ponad 20 osób, które według Rijadu miały mieć związek z zabójstwem. 11 osób zostało oskarżonych, a dla pięciu z nich prokurator żąda kary śmierci. W odpowiedzi turecki minister spraw zagranicznych Mevlut Cavusoglu oświadczył, że takie decyzje prokuratury są niewystarczające. “To nas nie zadowala. Oni mówią, że dziennikarz zginął, bo nie chciał wrócić do kraju, ale my wiemy, że to morderstwo zostało zaplanowane” - mówił Cavusoglu.
Arabia Saudyjska początkowo twierdziła, że nieprzychylny rodzinie królewskiej dziennikarz bezpiecznie opuścił konsulat w Stambule. Potem jednak Saudowie przyznali, że został zamordowany w placówce i że było to zaplanowane. Śledczy w Rijadzie twierdzą jednak, że nie wiedzą, gdzie jest ciało dziennikarza. Szef saudyjskiej dyplomacji powtórzył w czwartek, że wpływowy następca tronu Arabii Saudyjskiej książę Muhammad bin Salman nie ma nic wspólnego z morderstwem.

Ciała dziennikarza nie odnaleziono
2 października dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi przyjechał do saudyjskiego konsulatu, by odebrać zaświadczenie o wcześniejszym rozwodzie. Kiedy po kilku godzinach ślad po nim zaginął, jego narzeczona zaalarmowała najbliższych. Ciała dziennikarza do dzisiaj nie odnaleziono.
Turcja, która najgłośniej domaga się ukarania sprawców, twierdzi, że ma nagrania z konsulatu, które potwierdzają, że mężczyzna został uduszony, a jego ciało zostało poćwiartowane. Turcja miała przekazać nagrania Stanom Zjednoczonym, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemcom.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Trump o zabójstwie saudyjskiego dziennikarza: W dwa dni ustalimy, kto to zrobił
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl