Unijny trybunał uruchamia tryb przyspieszony wobec Polski za ustawę o Sądzie Najwyższym

Unijny Trybunał Sprawiedliwości rozpatrzy w trybie przyspieszonym skargę Komisji Europejskiej na Polskę za ustawę o Sądzie Najwyższym. Tak zdecydował prezes Trybunału w Luksemburgu - ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

To oznacza, że skarga Komisji zostanie rozpatrzona w ciągu kilku miesięcy, a nie - jak to jest standardowo - w ciągu dwudziestu. Unijni prawnicy przewidują, że w okolicach kwietnia powinno być znane orzeczenie.

Komisja składając skargę argumentowała, że ustawa o Sądzie Najwyższym, odsyłająca część sędziów w stan spoczynku, łamie unijne prawo. Warszawa odpowiada, że funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości to wyłączne kompetencje państw członkowskich, a wszelkie zmiany są zgodne z europejskimi standardami.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości oceni, kto ma rację w tym sporze. Na razie wiceprezes Trybunału nakazała wstępnie zawiesić ustawę o Sądzie Najwyższym, przystając na wniosek Komisji Europejskiej w tej sprawie. Za kilka tygodni, po wysłuchaniu obu stron - Polski i Komisji - unijny Trybunał wyda ostateczne orzeczenie w sprawie tak zwanych środków tymczasowych, od którego nie będzie odwołania. Za jego złamanie grożą kary finansowe.

12 listopada dyskusja o sytuacji w Polsce, ale nie w formie wysłuchania

W poniedziałek, 12 listopada, na unijnej naradzie ministerialnej odbędzie się dyskusja o sytuacji w Polsce i zmianach w sądownictwie, ale nie w formie oficjalnego wysłuchania.

O tym, że sytuacja w Polsce została wpisana do programu spotkania unijnych ministrów do spraw europejskich 12 listopada już w ubiegłym tygodniu. Do ustalenia pozostało jeszcze, w jakiej formie ta dyskusja się odbędzie. Austria, kierująca pracami Unii Europejskiej miała wysondować nastroje państw członkowskich. Okazało się, że nie było woli wśród europejskich rządów, aby zorganizować trzecie, oficjalne wysłuchanie Polski. A zatem, dyskusja 12 listopada będzie przeprowadzona tak samo jak ta przed dwoma tygodniami. Ma to być podsumowanie dotychczasowych rozmów Warszawy z Brukselą dotyczących reformy sądownictwa. Stanowisko Komisji ma przedstawić jej wiceszef Frans Timmermans, natomiast Polski - wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański.

Jeśli jakiś kraj zechce zabrać głos, będzie mógł to zrobić. Przed dwoma tygodniami pytania zadawali ministrowie z 12 państw, pytali głównie o ustawę o Sądzie Najwyższym. Jest niemal pewne, że tak będzie i 12 listopada w związku ze wstępną decyzją wiceprezes unijnego Trybunału Sprawiedliwości o zawieszeniu ustawy do czasu ostatecznego rozstrzygnięcie skargi Komisji Europejskiej na Polskę.

16 listopada odbędzie się wysłuchanie w sprawie tak zwanych środków tymczasowych, nakazujących wstrzymanie wykonania przepisów i przywrócenie do pracy, na warunkach sprzed wejścia w życie ustawy, tych sędziów, którzy odeszli na emeryturę. Wielka Izba Trybunału, złożona z 15 sędziów wyda ostateczną decyzję w tej sprawie w najbliższych kilku tygodniach.

Więcej o: