Niemcy: akcja służb w Turyngii. 20-latka wypuściła z obory 200 krów

20-letnia kobieta w piątek pojawiła się na farmie w Turyngii. Groziła pracownikom nożem i wypuściła 200 krów, kurczaki, króliki i psy. Później ruszyły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania kobiety, która uciekła z farmy nago.

Do zdarzenia doszło w piątek w miasteczku Schalkau w Turyngii. 20-latka weszła na farmę i zaczęła grozić pracownikom nożem. Następnie weszła do obory i wypuściła z niej ok. 200 krów.

Niemcy. 20-latka wypuściła z obory 200 krów

Doprowadziła też do tego, że gospodarstwo opuściły psy, króliki i kurczaki. Jak podaje portal Thüringen24, kobieta następnie uciekła z farmy pozostawiwszy na miejscu swoje ubrania i dokumenty. 

Policja w Niemczech poszukiwała 20-latki przez dwa dni za pomocą psa tropiącego i helikoptera. Istniała obawa, że kobieta może ucierpieć z powodu niskiej temperatury. 

Ostatecznie udało się ją znaleźć w popołudniu w sobotę. Kobieta oraz jej 36-letni kolega przebywali w domu ich znajomego. Wszyscy byli pod wpływem narkotyków. 20-latka trafiła do szpitala psychiatrycznego. Wszystkie zwierzęta, z wyjątkiem jednego psa, trafiły z powrotem do gospodarstwa.

Niemcy: Młody aktywista zginął w lesie Hambach. Był jednym z protestujących przeciwko wycince

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Niemcy: akcja służb w Turyngii. 20-latka wypuściła z obory 200 krów
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl