Żona polityka z partii Putina zablokowała obwodnicę Moskwy. Tańczyła, "żeby się rozgrzać"

Auta stoją w korku, niektóre omijają przeszkodę, kierowcy trąbią, a trzy młode kobiety tańczą na środku obwodnicy Moskwy. Taką scenę zafundowała 29-letnia Oksana Jakowlewa. Teraz żona lokalnego polityka musi zapłacić 20 tys. rubli kary.

Korki na 5-pasmowej obwodnicy Moskwy nie są niczym niezwykłym, jednak ten, w którym stali kierowcy we wtorek, był co najmniej nietypowy. Spowodowała go 29-letnia Rosjanka Oksana Jakowlewa. Razem z dwoma koleżankami zatrzymała samochód na środku drogi, wysiadła z niego i zaczęła tańczyć. Pomagający im mężczyzna nagrywał film, który później Jakowlewa zamieściła na swoim Instagramie.

Rosja: żona lokalnego polityka zakorkowała obwodnicę Moskwy

Teraz post nie jest już widoczny, jednak nagranie (a także film z innej perspektywy) można znaleźć w innych serwisach. Widać na nich, że kobiety przed kilka minut wykonują układ taneczny na środku autostrady. Za nimi tworzy się duży korek. Niektórym kierowcom udaje się je ominąć, inni na nie trąbią.

 

Okazało się, że jedna z kobiet to żona samorządowca spod Moskwy, Aleksieja Jakowlewa z partii rządzącej Jedna Rosja, która jest zapleczem Władimira Putina - podaje themoscowtimes.com. Sprawa stała się głośnym tematem w rosyjskich mediach. 

Wybrykiem kobiet zajęła się policja i lokalne władze, które zwróciły uwagę, że 29-latka zatrzymała kilka ambulansów jadących na sygnale.

Serwis meduza.io podaje, że Jakowlewa została zatrzymana przez policję kilka dni później z powodu jazdy bez zapiętych pasów. Kobieta miała odmawiać wyjścia z samochodu i przekonywać, że źle się czuje. W końcu wezwano karetkę. Ostatecznie trafiła do aresztu, gdzie spędziła noc. 

Jakowlewa nie przyznawała się do celowego blokowania drogi. Przed sądem miała tłumaczyć, że jej samochód zepsuł się, zaś ona i koleżanki tańczyły na ulicy "żeby się rozgrzać". Tłumaczenia nie przekonały sędziego. Jak podaje TASS, sąd ukarał ją grzywną wysokości 20 tys. rubli (około 1100 zł). 

Po wyjściu z aresztu Rosjanka wrzuciła kilka zdjęć na Instagram. "20 tys. kary i noc na dołku, chcą mi zarzucać chuliganizm za zamiłowanie do kreatywności. Czy było warto? Moim zdaniem każde doświadczenie jest przydatne" - napisała. 

 

Rosja szykuje się do największych manewrów wojskowych od czasów Związku Radzieckiego

Więcej o: