Huragan Michael: rośnie bilans ofiar. Tysiące domów zmiecionych. "Absolutny potwór"

Co najmniej siedem osób nie żyje po przejściu huraganu Michael w USA. Żywioł zniszczył tysiące budynków, a mnóstwo dróg pozostaje nieprzejezdnych. Wciąż trwa poszukiwanie kolejnych ofiar.

W Stanach Zjednoczonych trwa szacowanie szkód po huraganie Michael, który zostawił za sobą pas zniszczeń od Florydy, przez Georgię po Karolinę Południową i Północną. Największe straty zanotowano u wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, gdzie huraganowi towarzyszył wiatr o prędkości 250 km/h i 2,5-metrowa fala powodziowa.

Amerykańskie służby przekazały, że dotychczas potwierdzono śmierć siedmiu osób. Ekipy ratownicze przeszukują obecnie zniszczone budynki w poszukiwaniu kolejnych ofiar. Do śmiertelnych wypadków, między innymi z powodu powalonych drzew, doszło na Florydzie, w Georgii i Karolinie Północnej.

W Karolinie Północnej uratowano kilkadziesiąt osób porwanych przez błyskawicznie sunącą wodę. Wielu poszkodowanych z Florydy trafiło do szpitala w Panama City.Jednak 130 pacjentów trzeba było stamtąd ewakuować, gdyż był problem z działaniem generatorów, w szpitalu zerwany został dach i powybijane okna.

Żywioł zmiótł z powierzchni ziemi tysiące budynków. Służby stanowe oraz wojsko starają się odblokować nieprzejezdne drogi, na których leżą drzewa, słupy energetyczne, wywrócone do góry kołami samochody, a nawet jachty. Usuwanie zniszczeń potrwa wiele miesięcy. Liczba osób przebywających w tymczasowych schroniskach ma według szacunków wynieść 20 tysięcy osób w pięciu stanach. 

Huragan Michael w USA. "To był absolutny potwór"

Dokładna liczba zniszczonych i uszkodzonych domów nie jest na razie znana. Około 900 tysięcy budynków w pięciu stanach pozbawionych jest prądu. W niektórych miejscowościach wprowadzono godzinę policyjną.

- Wiatr był bardzo silny, słyszeliśmy dźwięk pękających drzew, niemal wszystkie są połamane. Nie chcielibyście przeżyć czegoś takiego - mówiła reporterowi "Wall Street Journal" mieszkanka czterdziestotysięcznego miasta Panama City.

Najbardziej ucierpiała turystyczna miejscowość Mexico Beach, gdzie wiatr zrównał z ziemią całe osiedla. - Tak wiele rodzin straciło wszystko. Domy i inne budynki są zniszczone, drogi nieprzejezdne. Ten huragan to był absolutny potwór - mówił gubernator Florydy Rick Scott.

Zatrzymano podejrzanego o morderstwo i zgwałcenie bułgarskiej dziennikarki