Polacy w luksusowych autach spowodowali wypadek na Słowacji. 42-latek zatrzymany

42-letni obywatel Polski został zatrzymany przez słowacką policję po wypadku, do którego doszło w niedzielę na Słowacji. W zderzeniu skody i porsche zginął 57-letni Słowak, jego bliscy zostali ranni.

Na nagraniu udostępnionym przez słowacką policję widać trzy luksusowe samochody - porsche, ferrari i mercedesa, które według funkcjonariuszy miały polskie tablice rejestracyjne.

Auta pędziły lewym pasem, wykonując manewr wyprzedzania. Pierwszy samochód, czarny mercedes, zdążył zjechać na prawy pas. Jadące za nim żółte ferrari próbowało się zmieścić, jednak w pewnym momencie kierowca uznał, że nie da rady dokończyć manewru i zaczął hamować. Wtedy w tył samochodu wjechało pędzące za nim czarne porsche, które następnie uderzyło czołowo w jadącą z naprzeciwka skodę.

Jak podaje portal Topy.sk, w wypadku zginął kierowca skody - 57-letni mężczyzna. Jego 50-letnia żona z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Mniej groźne obrażenia odniósł 21-letni syn.

Za kierownicą ferrari siedział 27-letni obywatel Polski, a za kierownicą porsche - 42-letni mężczyzna, również Polak. 42-latek został zatrzymany przez słowacką policję.

Straty materialne wyceniono na 35,5 tys. euro, co stanowi równowartość ponad 150 tys. zł.

Więcej o: