Indonezja. Drastycznie rośnie liczba ofiar trzęsienia i tsunami. Mowa już o 384 osobach

384 osoby zginęły w efekcie trzęsienia ziemi i wywołanego nim tsunami, które nawiedziło Indonezję. Wcześniej mówiono o 50 ofiarach z zastrzeżeniem, że ta liczba wzrośnie. Do kataklizmu doszło dwa miesiące po tym, jak tragiczne trzęsienie zabiło setki ludzi w innej części państwa.

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych tsunami, które uderzyło w miasto Palu na indonezyjskiej wyspie Sulawesi. Jeszcze w sobotę rano władze inofmrowały o 48 ofiarach. Ale według ostatniego raportu zginęły co najmniej 384 osoby. Wysokie na 2 metry fale powstały po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,5, które nawiedziło wyspę kilka godzin wcześniej. Trzęsienie uszkodziło wiele domów. Część z nich zawaliła się. 

Władze zastrzegają, że liczba śmiertelnych ofiar może się okazać większa, bo do służb ratunkowych wciąż napływają meldunki z terenów dotkniętych żywiołem. Do szpitali trafiają setki rannych.

Podobnie było w przypadku sierpniowego trzęsienia na innej wyspie, Lombok. Początkowo mówiło się o kilkudziesięciu ofiarach, jednak gdy zakończyły się akcje poszukiwawcze w trudno dostępnych miejscach okazało się, że zginęły setki osób.  

- Nie otrzymaliśmy jeszcze kompleksowych raportów, ponieważ łączność jest ograniczona. Wiele ciał znaleziono wzdłuż linii brzegowej, ale nie znamy ich ostatecznej liczby - poinformował rzecznik rządowej agencji zajmującej się katastrofami Sutopo Purwo Nugroho.

Jednemu ze świadków udało się nagrać moment, w którym fala tsunami uderza w ląd. Widać, jak woda zmiata przedmioty na ulicach, a ludzie chronią się w wysokim budynku. 

Wysokie na 2 metry fale powstały po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,5, które nawiedziło wyspę kilka godzin wcześniej. Trzęsienie uszkodziło wiele domów, a część z nich się zawaliła. Lokalne władze wezwały mieszkańców, aby pozostali w bezpiecznych miejscach i nie zbliżali się do uszkodzonych budynków. Uszkodzone zostały m.in. meczety, które były atrakcją Palu. Miasto jest regionalną stolicą i wg danych z 2010 roku liczy ponad 330 tys. mieszkańców.

Na przełomie lipca i sierpnia do serii trzęsień ziemi doszło w innym regionie Indonezji, na położonej kilkaset kilometrów na południowy zachód od Sulawesi wyspie Lombok. Trzęsienia były  tragiczne w skutkach. Zginęło prawie 500 osób, a przeszło sto tysięcy zostało bez dachu nad głową. 

Wyspiarski kraj leży w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, czyli strefie rowów oceanicznych, wysp i aktywnych wulkanów, gdzie dochodzi do trzęsień ziemi (które czasem skutkują powstaniem tsunami) oraz erupcji wulkanów. Strefa otacza Ocean Spokojny wzdłuż zachodniego wybrzeża obu Ameryk, wschodniej części Azji (w tym wysp Japonii, Indonezji i Filipin) aż po Nową Zelandię. W 2004 roku tsunami po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 9,1 zabiło ok. 280 tys. osób w Azji południowo-wschodniej, z tego ok. 220 tys. w Indonezji. 

Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Indonezja. Drastycznie rośnie liczba ofiar trzęsienia i tsunami. Mowa już o 384 osobach
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl