Dramatyczne chwile podczas lądowania airbusa. W ostatniej chwili odejście na drugi krąg

Pilot airbusa linii Air France próbował wylądować w Birmingham przy silnym bocznym wietrze. Jednak warunki pogodowe zmusiły go do odejścia na drugi krąg.

Ledwo Wielką Brytanią opuściła burza Helena z wiatrem, którego porywy przekraczały 100 km/h, a już mieszkańcy muszą zmierzyć się burzą Ali. Jej też towarzyszą wichury o jeszcze większej prędkości, bo przekraczającej nawet 130 km/h.

O sile wiatru przekonał się pilot airbusa linii Air France, który próbował posadzić samolot w niesprzyjających warunkach. Boczne podmuchy okazały się jednak zbyt silne, aby zapanować nad maszyną, dlatego zdecydował się na odejście na drugie okrążenie. Jak się okazało, decyzję podjął w ostatniej chwili, bo maszyna niemal dotknęła kołami pasa.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Więcej o: